40% kierowców porzuci swoje samochody. Nie chcą płacić 60 zł dziennie za auto spalinowe

40% kierowców porzuci swoje samochody. Nie chcą płacić 60 zł dziennie za auto spalinowe

samochód samochody elektryczne spalinowe zakaz sprzedaż kupno używane

Podaj dalej

Wygląda na to, że samochody z silnikiem diesla i benzynowym znikną z ulic sporo wcześniej przed wprowadzeniem zakazu ich sprzedaży. Kierowców nie stać na dodatkowe opłaty i drogie paliwo. Według przeprowadzonej ankiety, aż 40% ankietowanych kierowców, chce zrezygnować w przyszłym roku ze swoich spalinowych samochodów.

Kierowcy atakowani przez nowe przepisy rezygnują z aut spalinowych

Ekspansja płatnych stref dla samochodów spalinowych wymusza na kierowcach rozważenie pozbycia sie diesli i benzynowców. Wysokie opłaty sięgające nawet 60 zł dziennie za wjazd do stref czystego powietrza to wysoki dodatek do drogiego paliwa.

Od sierpnia przyszłego roku brytyjscy kierowcy zostaną wyłączeni z możliwość korzystania ze swojego samochodu w związku z ekspansja ULEZ. Wjazd do strefy wolnej od emisji oznacza spory wydatek dla ponad 100 000 właścicieli samochodów. Tylu dodatkowo obejmie strefa wolna od emisji rozszerzona do 33 dzielnic Londynu. Jak pisze Express, od sierpnia w strefie ULEZ ma zamieszkiwać ponad 3,5 miliona dodatkowych osób.

Zgodnie z raportem od Move Electric , kontrowersyjna ekspansja stref wolnych od diesla nie daje kierowcom dużego wyboru. Blisko połowa mieszkańców Lonynu pozbędzie się auta spalinowego.

zakaz dla samochodow
Pixabay

Diesla i benzyny nie będzie-te samochody znikną dużo wcześniej niż zakładano

Mieszkańcy Londynu nie są zgodni z burmistrzem w kwestii rozszerzenia grafic płatnych stref dla kierowców posiadających auta spalinowe. Od sierpnia przyszłego roku ULEZ na objąć wszystkie 33 dzielnice Londynu.

Obszar na którym będzie się pobierać wysokie opłaty dziennie wzrośnie aż czterokrotnie. To dla właścicieli starszych samochodów oznacza konieczność wnoszenia codziennej opłaty w wysokości ponad 60 złotych (12,50 £ ).

Move Electric, które przeprowadziło wywiad wśród kierowców Wielkiego Londynu, stwierdziło, że ekspansja ULEZ skłania 40% ankietowanych do porzucenia auta spalinowego. Stanie się tak pomimo tego, że większośc aut benzynowych po 2006 r. i diesli od 2015 r. zwolniono z opłat w ULEZ.

To oznacza, że wystarczy podnieść znacząco koszty używania aut spalinowych, by wyeliminować diesle z ulic sporo wcześniej niż stanowi prawo. Zakaz sprzedaży aut spalinowych ma obowiązywać w Wielkiej Brytanii dopiero od 2030 r. Część ankietowanych zamierza zmienić auto na elektryczne, ale publiczna infrstruktura ładowania wciąż wymaga inwestycji. Dlatego istnieje duże prawdopodobieństwo wzrostu zainteresowania hulajnogami, rowerami i transportem publicznym napędzanym prądem.

Rozszerzenie stref wolnych od spalin ma kosztować około 200 milionów funtów. Pojawi sie nowe oznakowanie i kamery. Jak oszacowało biuro burmistrza, to pozwoli Londynowi zarabiać na kierowcach starszych samochodów ok. 1,7 funtów dziennie.

NIE PRZEGAP

Od 28 listopada nowa opłata dla kierowców. W zależności od samochodu od 50 do 500 zł dziennie

Kierowcy zapłacą nowy podatek drogowy. Ulgi tylko w postaci darmowych kilometrów

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News