1 Listopada zrujnuje kierowców nie tylko przez ceny paliwa. Powinni się pospieszyć- ze sklepów może zniknąć bardzo ważny towar

1 Listopada zrujnuje kierowców nie tylko przez ceny paliwa. Powinni się pospieszyć- ze sklepów może zniknąć bardzo ważny towar

paliwa znicze 1 listopada wydatki

Podaj dalej

Inflacja dotarła już praktycznie wszędzie, nie oszczędziła  żadnego paliwa, prądu, artykułów spożywczych i nie oszczędzi też branży produkującej znicze. Polacy już kupują je na zapas. Producenci są pełni obaw, czy ktoś w tym roku będzie je kupował. Dlatego na rynek trafi ich mniej niż dotychczas. Dlaczego?

Paliwa, znicze i kwiaty mogą zrujnować kieszenie Polaków na Wszystkich świętych

Oprócz większych wydatków na paliwa, które poniosą podróżujący na groby bliskich, Polacy mogą mieć spory problem z zakupem zniczy. Te dostępne będą sporo droższe i nie wszystkich będzie stać na taki zakup w obliczu szalejącej inflacji. Koszty produkcji znacznie wzrosły w związku z tym dostępność jest mniejsza niż 2021 r.

W związku z tym obawa czy w tym roku nie zabraknie zniczy na 1 listopada jest więcej niż uzasadniona. Ta tendencja jak czytamy w mediach, w najbliższych latach się nie zmieni. Duży wpływ ma na to parafina, która do tej pory sprowadzano z Rosji, a obecnie trzeba ją importować z Chin. Taka sytuacja oznacza 300% wzrost wydatków na kluczowy element zniczy.

Samo szkło też jest już dużo droższe

– W hutach koszty zużycia gazu wahają się dziś od 400 proc. do nawet 900 proc., a w skrajnych przypadkach sięgają 1200 proc. Sami w tym roku zdecydowaliśmy się na dwumiesięczny postój, próbując wywalczyć rządową pomoc – czytamy w publikacji Money.pl

paliwa inflacja niedobor zniczy
Pixabay

Polacy już robia zapasy

Spory wzrost kosztów produkcji, jaki przekłada sie na ceny zniczy spowodowały, że producenci ograniczyli produkcję.

– Producenci przystopowali produkcję, bo bali się, że ich towar może się nie sprzedać. Inflacja dotknęła wszystkich, w tym także kupujących. Firmy miały obawy, czy Kowalski, idąc na cmentarz, kupi znicze znacznie droższe niż rok temu. W związku z tym nie zrobili tak dużego zapasu, jak do tej pory. Jeśli popyt nie zmaleje i klienci faktycznie wykupią to, co jest na półkach, zniczy może zabraknąć – mówi prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Producentów Świec i Zniczy cytowana przez Money.pl.

Szczyt cenowy dopiero nadejdzie, a w kolejnych latach nie będzie lepiej. Już w tym roku zapłacimy za znicze o 100% więcej niż w zeszłym roku. Tak prognozuje na łamach portal Money, Łukasz Busz, prezes Huty Szkła Gloss w Pońcu.

Polacy już dziś mogą robić zakupy w marketach. Ceny zniczy w zależności od sieci są różne. Za te o wysokości 12 cm, o czasie palenia 30 godzin płacimy 3,50 zł/ szt. Za te, o wysokości 31 cm i czasie palenia 60 godzin trzeba zapłacić 30 zł. Czas palenia ma kluczowy wpływ na cenę.

Uważam, że z zakupem zniczy nie warto zwlekać. Do świąt został nieco ponad miesiąc. W tym czasie ceny, szczególnie na przycmentarnych straganach, mogą wzrosnąć – zaznacza prezes OSPŚiZ, cytowany przez Money.pl

NIE PRZEGAP

PILNE: Tani węgiel za 1400 zł na nowych zasadach! Kupisz go nie dwa, a pięć razy w tygodniu

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News