Wyciekły nagrania z testów nowego Yarisa. Będzie hit? [WIDEO]

Wyciekły nagrania z testów nowego Yarisa. Będzie hit? [WIDEO]

toyota

Podaj dalej

Toyota, której model GR Yaris okazał się ogromnym sukcesem pracuje już nad kolejną ewolucją samochodu. Czy następca okaże się równie dobry, a może nawet lepszy?

Rally1 zamiast WRC

Zgodnie z nowymi przepisami na przyszłorocznych trasach rajdowych mistrzostw świata będziemy oglądać samochody klasy Rally1. Zastąpią one znane od lat pojazdy WRC. Nowa klasa znajduje się na czele drabinki rozwoju, którą stworzyła FIA i ma zapewnić idealny rozwój rajdowych talentów i łatwiejsza drogę na szczyt.

Nowe samochody zgodnie z regulaminem wyposażone są w napędy hybrydowe. Nie dziwią więc intensywne testy, by w debiucie w styczniu nie doszło do żadnych awarii i wpadek.

Toyota stawia na Yarisa

Toyota, która powróciła na rajdowe trasy w 2017 roku z Yarisem, teraz też stawia na ten model. Nie ma co się dziwić, biorąc pod uwagę jaki sukces odniósł GR Yaris i nadal warto go promować. W pierwszym sezonie startów po powrocie Toyota została sklasyfikowana na trzecim miejscu w stawce producentów. Najlepszy z kierowców: Jari-Matti Latvala znalazł się na czwartej pozycji.

Już rok później japoński producent cieszył się z mistrzostwa wśród zespołów, a Ott Tanak wskoczył na najniższy stopień podium w rywalizacji kierowców. W sezonie 2019 Estończyk wywalczył tytuł mistrza świata, a Toyota wicemistrzostwo.

Zeszły roku jak na razie był najlepszy dla japońskiej ekipy. Sebastien Ogier i Elfyn Evans wywalczyli na koniec sezonu dublet, a w walce wśród producentów Toyota okazała się jedynie o pięć punktów słabsza od Hyundaia.

Testy na asfalcie

W ramach sprawdzenia nowej konstrukcji i przygotowań do pierwszej rundy sezon 2022: Rajdu Monte Carlo, Toyota zdecydowała się na testy na asfalcie. Pierwsze jazdy na tej nawierzchni zorganizowano już na początku sierpnia. Wówczas korzystano z dróg na wschodzie Francji. Teraz zespół chciał sprawdzić konstrukcję na trasach zbliżonych do tych znanych z Rajdu Monte Carlo i postawiono na odcinki używane podczas tej imprezy.

Za kierownicą samochodu zasiadł Juho Hanninen. Auto nadal prezentowane jest w kamuflażowych barwach, ale już na pierwszy rzut oka da się zauważyć potężne tylne skrzydło oraz nowe wloty powietrza umieszczone za przednimi drzwiami na wysokości tylnych szyb.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News