Samochód rozjechał motocyklistę na Dakarze! Zostawił go na środku pustyni[WIDEO]

Samochód rozjechał motocyklistę na Dakarze! Zostawił go na środku pustyni[WIDEO]

Giniel de Villiers Dakar 2022 rozjechany motocyklista Toyota

Podaj dalej

Sportowa rywalizacji i nerwy często mogą wziąć górę, gdy rywalizuje się na Rajdzie Dakar, ale przejechanie zawodnika, który dysponuje słabszym sprzętem woła o pomstę do nieba! O czym myślał kierowca?!

Faworyt niegodny naśladowania

Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło na trasie drugiego etapu Rajdu Dakar. Na wąskiej partii odcinka, gdzie zawodnicy lawirowali miedzy głazami wywrócił się jeden z motocyklistów, który wstał i próbował pojechać dalej. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że na stojącego zawodnika najechała jedna z załóg samochodu. Co więcej był to jeden z faworytów imprezy.

Giniel de Villiers, bo o nim mowa przejechał po Chilijczyku: Cesare Zumaranie. Toyota najpierw uderzyła w tył motocykla, a następnie rozjechała zawodnika. De Villiers widząc co się stało cofnął, a następnie ominął motocykl oraz zwijającego się z bólu motocyklistę i pojechał dalej. Sędziowie na razie nie podjęli decyzji o karze dla kierowcy.

Walczy o zwycięstwo

De Villiers na starcie imprezy był zaliczany do szerokiego grona faworytów do triumfu w całym rajdzie. Po porażce fabrycznej ekipy Audi kierowca z RPA znajduje się na czwartej pozycji ze stratą 41 minut i 22 sekund do lidera. Do podium brakuje mu jedynie 29 sekund. Kierowca za takie zachowanie powinien jednak zostać wykluczony z imprezy. Systemy zamontowane w aucie ostrzegają o zagrożeniu, gdy załoga zbliża się do innego pojazdu walczącego na rajdzie.

Zumaran również zdołał dotrzeć do mety etapu. Został sklasyfikowany na 108 pozycji ze stratą blisko dwóch godzin. Po dwóch etapach jest 103 i traci do lidera ponad pięć godzin.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News