Rajd bez flag. Kibiców czekają kary

Rajd bez flag. Kibiców czekają kary

Rajd bez flag. Kibiców czekają kary

Podaj dalej

Rajd Finlandii, który odbędzie się już w ten weekend, będzie wiązał się z pewnymi restrykcjami dla kibiców. Rosyjscy i białoruscy fani będą mieli zakaz prezentowania swoich barw narodowych.

Rajd bez flag

AKK Sports, firma odpowiedzialna za organizację Rajdu Finlandii, wprowadziła zakaz wnoszenia jakichkolwiek rosyjskich i białoruskich barw na imprezę. Zakaz dotyczy również kibiców, którzy nie będą mogli wnosić flag i transparentów. Rosyjscy i białoruscy zawodnicy nadal mogą wziąć udział w imprezie, o ile wystartują pod neutralną flagą.

Griazin na cenzurowanym

Zgodnie z wytycznymi FIA w neutralnych barwach w tym roku startują Nikołaj Griazin i Konstantin Aleksandrow, którzy walczą w WRC2. Załoga miała jedynie problem z występem w Rajdzie Estonii. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nadbałtyckiego kraju wydało zakaz wjazdu do Estonii obywatelom Rosji w trakcie trwania imprezy. Dotyczyły to również zawodników.

Czytaj też: Kubica dalej ma szansę na F1! Alpine ogłosiło kierowcę, który nie będzie u nich jeździł!

Fiński rząd nie zdecydował się na wprowadzenie podobnych obostrzeń. Jedynie członek fińskiego parlamentu: Kalle Jokinen, publicznie zaapelował do ministerstwa sportu, by Rosjanie nie mogli brać udziału w Rajdzie Finlandii. Zakaz prezentowania barw Rosji i Białorusi dotyczy odcinków specjalnych oraz parku serwisowego.

Wykorzystywanie barw Rosji i Białorusi w międzynarodowych rozgrywkach jest obecnie zabronione. Chcemy, by dotyczyło to również flag ustawianych wzdłuż trasy przez kibiców – komentował Riku Bitter, dyrektor generalny AKK Sports.

W Rajdzie Finlandii obok Nikołaja Griazina pojawi się drugi rosyjski kierowca. Renault Clio Rally5 poprowadzi Witalij Antonow. Impreza rozpocznie się w czwartkowy poranek od odcinka testowego.

Co nas czeka w tym roku?

Organizatorzy przygotowali dwadzieścia dwa odcinki specjalne o łącznej długości 322,61 km. Po czwartkowym odcinku testowym i superoesie Harju (3,48 km), piątek będzie stał pod znakiem czterech powtarzanych oesów i kolejnego przejazdu próby Harju. Łącznie pierwszy etap będzie mierzył 128,39 km. Na drugi etap ponownie zaplanowano cztery dwukrotnie przejeżdżane odcinki, a dzień będzie mierzył 150,30 km. Finał batalii zaplanowano na dwóch powtarzanych odcinkach. Ostatni etap będzie liczył tylko 43,92 km.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News