Potężny wypadek w Spa! Williams z pierwszego rzędu!!! [WIDEO]

Potężny wypadek w Spa! Williams z pierwszego rzędu!!! [WIDEO]

Lando Norris GP Belgii F1 2021 McLaren wypadek crash

Podaj dalej

Pod znakiem potężnego wypadku Lando Norrisa stały kwalifikacja do wyścigu o GP Belgii. Brytyjczyk wypadł z kultowego zakrętu Eau Rouge i mocno rozbił McLarena.

Opóźnienie przez deszcz

Kwalifikacje przez opady deszczu rozpoczęły się z dwunastominutowym opóźnieniem. Nicholas Latifi i George Russell na pierwsze przejazdy postawili na opony przejściowa. Cała reszta stawki wyjechała na deszczówkach. Kanadyjczyk wypadł z toru w drugim sektorze i wywieszono żółtą flagę. Williams na szczęście kierowcy nie uległ uszkodzeniu.

Po pierwszych okrążeniach decyzja Williamsa okazała się trafiona i George Russell miał blisko trzy sekundy zapasu nad Nicholasem Latifim i prawie pięć sekund nad Lando Norrisem. Sprawiło to, że pozostali zawodnicy zjechali do boksów po opony przejściowe. W strefie zagrożenia odpadnięciem z jazd byli Nikita Mazepin, Carlos Sainz, Kimi Raikkonen, Mick Schumacher i Esteban Ocon. Antonio Giovinazzi był czternasty.

Najszybszy ostatecznie był Lando Norris z McLarena. 0,4 sekundy wolniejszy był Max Verstappen, a blisko sekundę stracił Lewis Hamilton. Z kwalifikacjami pożegnali się Antonio Giovinazzi, Yuki Tsunoda, Mich Schumacher, Kimi Raikkonen i Nikita Mazepin. Lepszemu z kierowców Alfa Romeo Racing ORLEN do awansu zabrakło blisko pół sekundy.

Russell w Q3, Ferrari za burtą

Na początku sesji wszyscy kierowcy szybko wyjechali na tor. Prognozy pogody zapowiadały kolejne opady na pięć minut po rozpoczęciu jazd. Wszyscy wyjechali na oponach pośrednich. Po pierwszym okrążeniu w boksach pojawili się kierowcy Mercedesa, którzy jako jedyni wyjechali na start sesji na używanym komplecie.

Po pierwszych przejazdach na czele znajdował się Lando Norris. Kierowca McLarena miał 0,136 sekundy przewagi nad Maxem Verstappenem. Trzeci rezultat należał do Sebastiana Vettela z Aston Martina. Zapowiadane opady deszczu nie pojawiły się, ale kierowcy Mercedesa nadal zamykali stawkę odpuszczając kolejne okrążenie. W strefie odpadnięcia z dalszej rywalizacji byli także Nicholas Latifi i kierowcy Alpine.

Poprawiające się z każdym przejazdem warunki sprawiły, że czołówkę sesji utworzyli Lando Norris, Lewis Hamilton i Valtteri Bottas. Czołowa trójka zmieściła się w 0,27 sekundy. Czołową piątkę uzupełnili Pierre Gasly i Max Verstappen.

Z walką o pole position pożegnali się Charles Leclerc, Nicholas Latifi, Carlos Sainz, Fernando Alonso i Lance Stroll. Kierowcy Ferrari do awansu zabrakło blisko 0,4 sekundy.

Potężna kraksa Norrisa

Opady deszczu, które zapowiadano na połowę sesji Q2 pojawiły się w trzecim segmencie walki o pole position. Niemal wszyscy kierowcy postawili na deszczówki. Pierre Gasly i George Russell zaryzykowali i założyli opony przejściowe. Sebastian Vettel przez radio informował jednak, że na torze jest zbyt dużo wody i powinna pojawić się czerwona flaga. Zrobiono to dopiero po wypadku Lando Norrisa, który nie opanował swojego auta w Eau Rouge i mocno uderzył w bandę. Ku**a, co właśnie powiedziałem, co powiedziałem!!! – mówił Sebastian Vettel, który zatrzymał się przy aucie Brytyjczyka. Kierowca na szczęście wyszedł z auta o własnych siłach.

Willams z pierwszego rzędu!

Walkę wznowiono po ponad 40 minutach. Wszyscy poza Danielem Ricciardo, Georgiem Russellem i Estebanem Oconem założyli opony przejściowe. Wspomniana trójka zjechała po nowe ogumienie po jednym niepełnym okrążeniu.

Pole position ostatecznie wywalczył Max Verstappen, ale to co działo się za plecami Holendra to istna sensacja! Z drugiego pola wyruszy George Russell, który pokonał Lewisa Hamiltona i Daniela Ricciardo. Trzeci rząd stworzą Sebastian Vettel i Pierre Gasly. Wyniki Q3 uzupełnili Sergio Perez, Valtteri Bottas i Esteban Ocon.

GP Belgii – Kwalifikacje – Wyniki

Przeczytaj również