PILNE! Rosja to odczuje! Rozwiązano ważną umowę!

PILNE! Rosja to odczuje! Rozwiązano ważną umowę!

Rosja flaga

Podaj dalej

Po rosyjsko-białoruskiej inwazji na Ukrainę kolejne firmy wycofują się z rosyjskiego rynku. Dziś poinformowano o rozwiązaniu kolejnej, ważnej zwłaszcza wizerunkowo, umowy dla Rosjan.

F1 jak zapowiedziała tak zrobiła

Zaraz po ataku Rosji na Ukrainę Formuła 1 ogłosiła, że w tym roku nie odbędzie się Grand Prix Rosji. Promotorzy wyścigu zaznaczali jednak że umowa została jedynie zawieszona, a wszelkie prace związane z organizacją są kontynuowane. Zapewniano również o dostępności i sprzedaży biletów. Dziś włodarze serii poinformowali jednak o zerwaniu umowy.

Formuła 1 może potwierdzić, że rozwiązała umowę z promotorem Grand Prix Rosji, co oznacza, że Rosja nie będzie miałą w przyszłości wyścigu – czytamy w oświadczeniu.

Rozpoczęli kierowcy i zespoły

Bojkot ewentualnego Grand Prix Rosji rozpoczęli kierowcy i zespoły. Sebastian Vettel jako pierwszy poinformował, że nie pojawi się w Rosji. Zespół Haas postanowił zmienić barwy i usunął ze swojego malowania kolory rosyjskiej flagi oraz logotypy sponsora: firmy Uralkali.

Uważa się, że decyzja o rozwiązaniu umowy została podjęta podczas nadzwyczajnego spotkania przedstawicieli Formuły 1 z szefami zespołów podczas przedsezonowych testów w Barcelonie.

Kontrakt na organizację Grand Prix Rosji obowiązywał do 2025 roku. W przyszłym sezonie wyścig miał przenieść się z Soczi do Sankt Petersburga. Kierowcy mieli rywalizować na zmodernizowanym torze Igora Drive.

FIA zezwala na starty

W obliczu, gdy wiele federacji wyklucza ze startów rosyjskich i białoruskich sportowców, na inny krok zdecydowała się FIA. MKOL zalecał, by sportowcy z Rosji i Białorusi nie mogli brać udziału w sportowej rywalizacji i będzie tak między innymi podczas Igrzysk Paraolimpijskich. FIA postanowiła jednak zezwolić na starty pod flagą FIA i w neutralnych barwach.

Kontrowersyjna decyzja FIA sprawiła, że niektóre motorowe związki sportowe poszczególnych krajów wprowadzały własne obostrzenia. W ten sposób zawodnicy legitymujący się rosyjską lub białoruską licencją nie będą mogli rywalizować w Wielkiej Brytanii i Finlandii. W praktyce oznacza to, że Nikita Mazepin, którego przyszłość w ekipie Haas wisi na włosku, nie będzie mógł wystartować w GP Wielkiej Brytanii, a Nikołaj Griazin wziąć udziału w Rajdzie Finlandii, rundzie WRC.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News