PILNE! Potężne kary za łamanie przepisów. Nie ma litości, gdy w grę wchodzi zdrowie!

PILNE! Potężne kary za łamanie przepisów. Nie ma litości, gdy w grę wchodzi zdrowie!

przepisy zmiany kodeks

Podaj dalej

Nikołaj Griazin i Konstantin Aleksandrov, którzy byli najszybsi na odcinkach specjalnych Rajdu Węgier, nie cieszyli się długo z triumfu w przedostatniej rundzie mistrzostw Europy.

Bezpieczeństwo jest najważniejsze

Na trasie ósmego odcinka specjalnego imprezy doszło do wypadku Norberta Hercziga i Ramona Ferencza. Za lokalnym kierowcą startował wspomniany Griazin. Materiały dowodowe zebrane przez sędziów pokazują, że Rosjanin zignorował dawane mu sygnały i mimo braku tablicy OK kontynuował jazdę. Jak się chwilę później okazało węgierska załoga potrzebowała pomocy medycznej.

W obliczu wszystkich materiałów i zaistniałej sytuacji sędziowie postanowili nałożyć bardzo bolesną karę. Do czasu załogi Polo R5 doliczono piętnaście minut, co zepchnęło ich na 24 miejsce w rajdzie.

Norweg świętuje triumf, Polacy umacniają się w tabelach

W obliczu nałożonej kary zwycięzcami zostali Mads Ostberg i Torstein Eriksen. Norweska załoga okazała się o 21,8 sekundy lepsza od duetu ORLEN Team. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk, gdyby nie sobotnie problemy z autem mogli myśleć o walce o triumf. Na trzecim miejscu 4,3 sekundy za Polakami sklasyfikowano Andrasa Hadika i Krisztiana Kertesza.

To był dla nas całkiem dobry weekend. Prawdopodobnie jeden z najlepszych jakie kiedykolwiek miałem. Po wypadnięciu z trasy byliśmy na jedenastym miejscu. Szczerze mówiąc, mieliśmy szczęście, że uszło nam to na sucho i straciliśmy tylko minutę. Po tym skoncentrowaliśmy się na próbie odwetu. Zaliczyliśmy wiele dobry odcinków, ale przebita opona kosztowała nas trochę czasu. Jednak nie mogliśmy zrobić nic więcej – komentował swój start na konferencji prasowej Mads Ostberg.

Zmiana wyników postawiła polskich zawodników w bardzo dobrej sytuacji przed ostatnią rundą sezonu. O ile w klasyfikacji kierowców Andreas Mikkelsen ma zapewnione mistrzostwo, o tyle w walce o wicemistrzostwo umocnił się Mikołaj Marczyk. Polak przed Rajdem Wysp Kanaryjskich ma dwanaście punktów zapasu nad Efrenem Llareną. Matematyczne szanse utrzymuje również Aleksiej Łukjaniuk, ale Rosjanin traci już 39 punktów. Do zdobycia na hiszpańskiej wyspie bezie 40 punktów.

Wśród pilotów Szymon Gospodarczyk umocnił się na fotelu lidera. Realnie zagrozić może mu jedynie Sara Fernandez, która traci dwanaście punktów. 40 punktów gorszy jest Elliott Edmondson.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News