ORLEN Team w drugiej dziesiątce. Przebudzenie mistrza świata

ORLEN Team w drugiej dziesiątce. Przebudzenie mistrza świata

Martin Prokop Ford Raptor Dakar 2022 Platinum ORLEN Team

Podaj dalej

Zawodnicy ORLEN Team w samochodowej stawce Rajdu Dakar zaprezentowali się dzisiaj z dobrej strony i oba duety zostały sklasyfikowane w drugiej dziesiątce. Walka jest jednak na tyle zacięta, że nadal pozostają w czołówce klasyfikacji generalnej.

Przebudzenie Loeba

Gdy po pierwszym etapie wydawało się, że Nasser Al-Attiyah pewnie będzie zmierzał po kolejny triumf w Rajdzie Dakar, pojawił się kolejny Francuz, który chce uprzykrzyć mu życie. Wczoraj Stephane Peterhansel musiał pogodzić się z awarią Audi, ale dziś na czoło stawki wysunął się Sebastien Loeb. Legenda WRC przewodziła rywalizacji od startu do mety. Po ponad 300 kilometrach odcinka kierowca Prodrive’u był o blisko trzy i pół minuty szybszy od wspomnianego Katarczyka. Trzecim czasem popisał się odrabiający straty po wczorajszym zgubieniu się na trasie Carlos Sainz. Hiszpan był wolniejszy o blisko sześć minut. Czołowa piątkę uzupełnili Stephane Peterhansel (+7:56) i Nani Roma (+8:02).

Jakub Przygoński i Martin Prokop prezentowali dziś równe tempo, ale nie pozwoliło ono na walkę z najlepszymi. Polak został sklasyfikowany na piętnastej pozycji, ale do najszybszego stracił tylko 21 minut. Czech znalazł się na dwudziestym miejscu. Od zespołowego kolegi dzieliło go niecałe pięć minut.

Liderem po dwóch etapach pozostał Nasser Al-Attiyah. Kierowca Toyoty ma dziewięć minut i szesnaście sekund zapasu nad Sebastienem Loebem. Wirtualne podium ze stratą ponad 40 minut uzupełnia Lucio Alvarez. Martin Prokop spadł na szóste miejsce, ale do podium brakuje mu tylko czterech minut. Kuba Przygoński jest dziewiąty ze stratą blisko godziny do najlepszego.

Podróż w głąb kraju

Po pętli wokół Hail zawodnicy mieli zaliczyć pierwszą część etapu maratońskiego. Według pierwotnych planów zawodnicy mieli udać się do Al Artawiyah. Po obfitych opadach i powodzi, która pojawiła się na trasie, na szczęście udało się zachować trasę odcinka specjalnego, ale konieczne było zrezygnowanie z maratońskiego biwaku. Stawka po oesie udała się do Al Qaisumah, gdzie zgodnie z planem powinien zakończyć się trzeci etap.

Oto pierwsze łańcuchy wydm w tej edycji imprezy. Nadadzą ton Dakarowi 2022 i zapewnią pierwszą szansę pretendentom do wysforowania się na czoło klasyfikacji generalnej. Jednak próba wygrania rywalizacji pierwszego dnia maratońskiego etapu jest ryzykowna. Po zachodzie słońca motocykliści, kierowcy i załogi będą mogli liczyć tylko na osoby wewnątrz parku serwisowego – pierwotnie opisywano drugi etap.

63% trasy stanowił piasek. Jedynie dziesięć procent przebiegało po szutrowych drogach. Pozostałe 27% to wydmy, których najwięcej znajdowało się blisko mety etapu. Zawodnicy pokonali 230 kilometrów dojazdówki i 338 kilometrów odcinka specjalnego.

Miasto startu i mety etapu

Hail to miasto w północno-zachodniej Arabii Saudyjskiej. Jest stolicą prowincji i największym miastem regionu. W 2018 roku w mieście mieszkało ponad 600 tysięcy osób. Miasto koncentruje się głównie na rolnictwie. Przoduje w produkcji zbóż, daktyli i owoców. Duży procent pszenicy produkowanej w całej Arabii Saudyjskiej pochodzi z Hail. To również ojczyzna rodziny Rashidów, historycznych rywali saudyjskiej rodziny królewskiej.

Al Artawiyah to obóz Beduinów znajdujący się na drodze między Rijadem i granicą z Kuwejtem. Miasto było jedną z pierwszych osad ruchu milicji Ikhwan Wahhabi, która pojawiła się na początku XX wieku. Konserwatywna organizacja zabraniała m.in. kobietom korzystania z publicznych studni i targowisk.

Dakar 2022 – Etap 2

Dakar 2022 – Wyniki po drugim etapie

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News