Nowe Ferrari wygląda obłędnie! [WIDEO]

Nowe Ferrari wygląda obłędnie! [WIDEO]

Nowe Ferrari wygląda obłędnie! [WIDEO]

Podaj dalej

W swojej siedzibie w Maranello Ferrari zaprezentowało najnowsze dzieło działu technicznego i pochwaliło się światu modelem F1-75. To 68 samochód, który marka zbudowała, by rywalizować w mistrzostwach świata Formuły 1.

Odmienione barwy

W malowaniu postanowiono zachować klasyczny czerwony kolor, ale zdecydowano się na inny odcień. Barwa została opracowana specjalnie przez Ferrari Style Centre. Marka ponadto świętuje 75. rocznicę powstania, co odzwierciedla logo umieszczone obok włoskiej flagi.

Auto zgodnie z nowymi przepisami ma zupełnie nowy wygląd. Włoska marka liczy na to, że interpretacja przepisów wykonana przez inżynierów z Maranello zapewni im powrót do ścisłej czołówki. Faza projektowania została poddana nowatorskiemu, niekonwencjonalnemu podejściu.

Skład bez zmian

Po udanym zeszłym sezonie ekipa nie decydowała się na zmiany składu. Za kierownicami kibice ujrzą Charlesa Leclerca i Carlosa Sainza. Rolę kierowców rezerwowych będą pełnić Antonio Giovinazzi, który ma taką samą rolę w ekipie Alfa Romeo F1 Team ORLEN oraz Mick Schumacher. Niemiec jest również etatowym kierowcą Haasa.

Szanse otrzyma również Robert Schwarcman. Rosjanin, który w zeszłym roku wywalczył wicemistrzostwo Formuły 2 będzie kierowcą testowym. Zespół zapewni mu dwa występu w piątkowych treningach.

F1-75 jest wyrazem talentu, zaangażowania i pasji każdego z nas. Jest efektem końcowym pracy zespołu, który jak nigdy dotąc podszedł do zadania z nowym duchem i podejściem. Dążyli do maksimum w zakresie innowacyjności każdego elementu, szczegółu i rozwiązania. Dążenie do innowacyjności dało nam niesamowity impuls w naszej codziennej pracy. Jestem dumny z pracy, która została wykonana przy projektowaniu F1-75 – mówił Mattia Binotto, szef zespołu.

Wiemy, że oczekiwania są wysokie i jesteśmy gotowi zmierzyć się z naszymi przeciwnikami. To najlepsza część tego wyzwania. To sprawia, że nasza praca jest tak fascynująca. Chciałbym, by F1-75 był samochodem, który pozwoli naszym fanom po raz kolejny być dumnym z Ferrari. Naszym celem jest ponowne rozpalenie legendy. Możemy to zrobić tylko przez ponowne zwycięstwa. Będzie to wymagało szybkiego samochodu i dwóch świetnych kierowców, a takich mamy – dodał.

W zeszłym roku Ferrari wywalczyło trzecie miejsce w stawce konstruktorów. Wśród kierowców wyżej sklasyfikowany był Carlos Sainz, który znalazł się na piątej pozycji. Charles Leclerc zakończył sezon jako siódmy zawodnik.

Ferrari F-75 – Wideo z prezentacji

Galeria – Ferrari F-75

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News