Nowa Puma skusiła nawet legendę! Też będziesz chciał się nią przejechać! [WIDEO]

Nowa Puma skusiła nawet legendę! Też będziesz chciał się nią przejechać! [WIDEO]

Ford Puma Rally1 WRC Craig Breen Sebastien Loeb testy 1

Podaj dalej

Nowy Ford Puma, który już w styczniu oficjalnie zadebiutuje na odcinkach specjalnych, przyciągnął nawet legendę rajdów samochodowych. Czy nowa konstrukcja M-Sportu okaże się hitem?

Hybryda kusi mistrza

M-Sport podobnie jak w ostatnich latach wraz z ogłoszeniem nowych przepisów i kategorii jako pierwszy rozpoczął budową nowego auta. Widać to mocno po wynikach tegorocznego sezonu, który zespół postanowił poświęcić kosztem lepszego przygotowania Pumy Rally1. Po wielu testach do jazd zaproszono Sebastiena Loeba, który skorzystał z okazji, by sprawdzić się za kierownicą hybrydowej rajdówki.

Czytaj też: PILNE! Potężne kary za łamanie przepisów. Nie ma litości, gdy w grę wchodzi zdrowie!

Francuz spędził za kierownicą auta cały dzień. Do jazd wykorzystano asfaltowy odcinek w okolicach hiszpańskiego Vic. Zespół nie chciał komentować jazd i nie zdradził, że jest to tylko jednorazowy występ. Plotki mówiły o ewentualnym podpisaniu kontraktu z dziewięciokrotnym mistrzem świata i spodziewany jest start w Rajdzie Monte Carlo. Ten jednak zaczyna się trzy dni po Rajdzie Dakar.

Nowy w zespole przejął auto

Po Sebastienie Loebie do auta zasiadł Craig Breen, który jakiś czas temu został ogłoszony jako nowy kierowca zespołu. Irlandczyk miał możliwość sprawdzenia hybrydowej konstrukcji na szutrowym i asfaltowym oesie. Były kierowca m.in. Hyundaia i Citroena nie krył również radość z faktu, że w testach bierze udział Sebastien Loeb.

Zawsze są korzyści, gdy pojawia się ktoś z większym doświadczeniem. Nie wiem, jakie są plany, ale gdyby w przyszłym roku startowali Adrien i Gus, to byłbym najbardziej doświadczonym kierowcą, choć nie spędziłem w tym sporcie aż tylu lat. Z tej strony z pewnością nie uważałbym startów Sebastiena za coś złego – mówił dla DirtFisha.

Ford Puma Rally1

Koncentruję się jednak na własnych sprawach. Chciałbym, by był ktoś z większym doświadczeniem. To może przynieść korzyści zespołowi i nie odbierze niczego innym zawodnikom w ekipie. Pieniędzmi nie kupi się doświadczenia i nie da się tego przeskoczyć. To byłaby ogromna pomoc – dodał.

Irlandczyk w przeszłości miał okazję współpracować z mistrzem świata. Razem bronili barw Citroena i Hyundaia. Porównując jednak ich doświadczenie i osiągnięcia, wystarczy wspomnieć, że Francuz zaliczył 180 rund mistrzostw świata, z których wygrał 79, a 119 kończył na podium. Breen w swoim CV ma 68 startów na poziomie mistrzostw świata. Sześć razy stał na podium, ale nie doczekał się jeszcze triumfu. Najbliżej zwycięstwa był na Rajdzie Szwecji 2018, gdy przegrał z Thierrym Neuvillem o 19,8 sekundy.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News