Michelin Talent Factory dla Polaków! Rajd Fafe rozstrzygnął o wszystkim

Michelin Talent Factory dla Polaków! Rajd Fafe rozstrzygnął o wszystkim

AUTO – ERC – RALLYE FAFE 2021

Podaj dalej

Rajd Fafe, który stanowił ostatnią rundę Michelin Talent Factory rozstrzygał o wynikach pierwszej edycji projektu, który wygrali Polacy. Gdyby nie pech na pierwszym oesie świętowalibyśmy też świetny wynik w mistrzostwach Europy.

Marczyk pokazał klasę

Mikołaj Marczyk pilotowany przez Szymona Gospodarczyka pechowo rozpoczął zmagania z trasami Rajdu Fafe i na pierwszej próbie uszkodził oponę. Duet ORLEN Team stracił ponad minutę. Polacy szybko jednak rozpoczęli wspinaczkę w klasyfikacji generalnej. W trudnych, mglistych warunkach zdołali wskoczyć na dziesiąte miejsce na koniec pierwszego etapu.

Drugi dzień był popisem umiejętności Marczyka. Kierowca wspierany przez PKN ORLEN uzyskiwał czasy zbliżone do czołówki, co pozwoliło wywalczyć piąte miejsce w klasyfikacji etapu. Finalnie na mecie pozwoliło to na awans na dziewiątą pozycję.

Polacy okazali się jednak najlepsi w pierwszym sezonie Michelin Talent Factory. W nagrodę otrzymają m.in. komplety opon Michelin na dwie ostatnie rundy mistrzostw Europy.

Mikkelsen idzie po tytuł

Rajd Fafe wygrał Andreas Mikkelsen pilotowany przez Elliotta Edmondsona. Duet w Skodzie Fabii Rally2 evo perfekcyjnie wykorzystał znajomość odcinków wykorzystywanych podczas rundy mistrzostw świata. Na mecie mieli ponad dwie minuty zapasu nad Aleksiejem Łukjaniukiem i Aleksiejem Arnautovem. Citroen C3 Rally2 nie pomagał Rosjanom w walce, którzy ostatnie odcinki pokonali z uszkodzonym napędem.

Najniższy stopień podium po narodowym boju wywalczyli Armindo Araujo i Luis Ramalho (+2:38,9), którzy świętują także mistrzostwo Portugalii. Czołowa piątkę uzupełnili Bruno i Carlos Magalhaesowie (+3:07,4) oraz Nil Solans i Marc Marti (+3:41,4).

W klasyfikacji sezonu Andreas Mikkelsen ma już 71 punktów zapasu. Na drugim miejscu znajduje się Mikołaj Marczyk. Kierowca ORLEN Team ma za sobą Efrena Llarenę, który traci trzy punkty i Aleksieja Łukjaniuka. Rosjanin jest o 10 punktów słabszy od Polaka.

Mówią na mecie

Andreas Mikkelsen: – Wszystko wygląda naprawdę dobrze. Jestem zadowolony z tego weekendu. Warunki był trudne, ale Elliott i cały zespół wykonali świetną pracę. Unikaliśmy problemów i za nami wspaniały weekend.

Aleksiej Łukjaniuk: – Dziś było bardzo nerwowo, ale udało nam się utrzymać pozycję, więc nie jest źle.

Armindo Araujo: – To fantastyczny wynik dla mnie i naszych przyjaciół. Zdobyliśmy mistrzostwo Portugalii. Wszystkim bardzo dziękuję.

Bruno Magalhaes: – To był bardzo dobry weekend dla nas. Przede wszystkim w nowym aucie dotarliśmy do mety. Pogoda cały czas się zmieniała. Teraz wiemy, co zrobić, by być bardziej konkurencyjni. Jesteśmy zadowoleni.

Nil Solans: – Po skoku trudno jest znaleźć właściwą linię. Miałem mały moment. To był dobry weekend. Bez problemów wynik byłby lepszy, ale nadal jest pozytywnie.

Mikołaj Marczyk: – To była świetna zabawa, ale pod koniec pojawił się drobny deszcz. Cieszę się, ze tu jesteśmy. Wczoraj nie było łatwo utrzymać się na drodze. Dziękuję wszystkim. Poczyniliśmy spore postępy mimo, że czyściłem drogę. Nie wszyscy tu dotarli.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News