GP Włoch z Robertem Kubicą? Co się musi stać? [WIDEO]

GP Włoch z Robertem Kubicą? Co się musi stać? [WIDEO]

Antonio Giovinazzi Alfa Romeo Racing ORLEN GP Holandii F1 2021

Podaj dalej

Robert Kubica, który w ostatniej chwili zastąpił Kimiego Raikkonena w GP Holandii, zaprezentował się z dobrej strony i zaostrzył apetyty polskim kibicom. Czy Polaka ujrzymy też w najbliższy weekend we włoskiej Monzy?

Kubica po GP Holandii

Kierowca ORLEN Team ukończył niedzielną rywalizację na piętnastej pozycji tuż za zespołowym kolegą: Antonio Giovinazzim. W komunikacie radiowym Polak przyznał, że pierwszy raz od 2010 roku miał samochód, którym mógł z kimkolwiek powalczyć. A co mówił oficjalnie?

Jestem całkiem zadowolony z mojego wyścigu. Nawet jeśli nie było łatwo pojawić się na jednym z najtrudniejszych i najbardziej wymagających fizycznie torów. Ostatni raz pełen dystans wyścigu przejechałem w Abu Zabi w 2019 roku. To był dobry wyścig i miałem kilka ciekawych walk – mówił Kubica.

Prawdopodobnie wszyscy spodziewali się chaotycznego wyścigu z żółtymi flagami i samochodami bezpieczeństwa. Nic się jednak nie wydarzyło. Nadal mogłem toczyć dobrą walkę z Sebastianem, a potem złapać Latifiego i wyprzedzić go na ostatnim okrążeniu, co dało frajdę. Biorąc pod uwagę moje przygotowania, jestem bardzo zadowolony z przebiegu wyścigu i jestem gotów, jeśli zespół będzie mnie ponownie potrzebował – zaznaczył na koniec.

Co z Kimim Raikkonenem?

Kimi Raikkonen po otrzymaniu informacji o pozytywnym wyniku testu na obecność koronawirusa początkowo był poddany kwarantannie, ale ostatecznie otrzymał zgodę na powrót do domu w Szwajcarii prywatnym samolotem. By zgodnie z obowiązującymi zasadami mógł udać się do Włoch, musi dwukrotnie otrzymać negatywny wynik testu w czasie 48 godzin. Pierwszy test ma zostać wykonany dzisiaj, a drugi jutro.

W związku z tym już jutro wieczorem możemy poznać decyzję zespołu. Jeśli jednak np. dzisiejszy test ponownie da wynik pozytywny, a jutrzejszy negatywny, Alfa Romeo może czekać z decyzją aż do czwartku.

Nie tylko Kubica

Należy pamiętać, że Robert Kubica nie jest jedynym kierowcą rezerwowym ekipy Alfa Romeo Racing ORLEN. W składzie jest również Callum Ilott, ale na szczęście dla Polaka ogłosił on, że zaliczy trzy ostatnie rundy sezonu IndyCar. Pierwszy z zapowiedzianych wyścigów pokrywa się z weekendem w Monzy. W obliczu debiutu w Formule 1 plany jednak szybko mogą ulec zmianie.

Pozostaje nam więc czekać na oficjalne informacje dotyczące Kimiego Raikkonena, a następnie decyzję zespołu.

Przeczytaj również