Czeka nas Race of Champions jakiego jeszcze nie było [WIDEO]

Czeka nas Race of Champions jakiego jeszcze nie było [WIDEO]

Podaj dalej

Organizatorzy kultowego Race of Champions, które w ostatnich latach straciło na znaczeniu, zapowiedzieli zmiany, które mogą przyczynić się do ponownego wzrostu atrakcyjności wydarzenia.

W ostatnich latach impreza była organizowana na stadionach. Niewielka przestrzeń jaka była do wykorzystania do budowy równoległego toru sprawiała, że ciężko było mówić o atrakcyjnym widowisku. Nawet sztuczne hopy nie były w stanie spełnić swojej roli ze względu na zbyt niskie prędkości.

Przez pierwsze dwanaście lat imprezę organizowano na Gran Canarii, gdzie zawodnicy rywalizowali na szutrowym torze. Później rozpoczęła się „era” stadionów. Gospodarzami imprezy były obiekty m.in. we Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Chinach czy Meksyku.


W 2022 roku kierowcy przeniosą się blisko koła podbiegunowego i zmierzą się z lodow-śniegowym torem w szwedzkim Pite Havsbad. Nie potwierdzono jeszcze dokładnej daty wydarzenia, ale sugeruje się, ze odbędzie się w styczniu. Według plotek w użyciu mają być również pojazdy elektryczne.

Na liście zwycięzców RoC znajdziemy m.in. Michaela Schumachera, Sebastiena Loeba, Sebastiana Vettela czy Pettera Solberga.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News