16 maja w kalendarzu z Kubicą i Kajetanowiczem w tle

16 maja w kalendarzu z Kubicą i Kajetanowiczem w tle

16 maja w kalendarzu z Kubicą i Kajetanowiczem w tle

Podaj dalej

16 maja w motorsporcie wyróżnił się wieloma ciekawymi wydarzeniami, o których chcemy Wam dziś przypomnieć. Dla niektórych był to dzień wielkich triumfów, które z pewnością pamiętają do dziś.

16 maja w Formule 1

W 1976 roku tego dnia odbyło się Grand Prix Belgii. Na torze w Zolder najlepszy był Niki Lauda, który świętował dziesiąty triumf w Formule 1. Trzeci na mecie Jacques Laffite zapewnił pierwsze w historii podium Ligierowi. W 1999 roku kierowcy rywalizowali w Grand Prix Monako. Swój 35 triumf w mistrzostwach świata odniósł Michael Schumacher, który pokonał Eddiego Irvine’a i Mikę Hakkinena.

Polscy kibice mogą z zadowoleniem wspominać 2010 rok. Wówczas Robert Kubica za kierownicą Renault wywalczył swoje jedenaste podium w mistrzostwach świata. Lepsi od Polaka na ulicach księstwa okazali się jedynie kierowcy Red Bulla: Mark Webber i Sebastian Vettel. Australijczyk świętował czwarte zwycięstwo, a zespół 25 wizyt na podium. Pięćdziesiąty start w Formule 1 zaliczył Vitantonio Liuzzi, który za kierownicą Force India był dziewiąty.

Czytaj też: Gdzie zmierza WRC? Co po hybrydach?

16 maja w rajdach

W 2004 roku na trasach Rajdu Cypru najlepszy był Sebastian Loeb, który odniósł wówczas siódmy triumf w karierze. Za kierownicą Citroena Xsary WRC był o 15,1 sekundy lepszy od Markko Martina w Fordzie Focusie WRC’04. Trudy rywalizacji pokazuje fakt, że by być w czołowej piątce wystarczyło stracić do zwycięzcy mniej niż dziewięć minut i 40 sekund. Dziesiąty duet stracił ponad godzinę i dziesięć minut.

Luca Rossetti w drodze po tytuł mistrza Europy 2010 za kierownicą Fiata Abratha Grande Punto S2000 wygrał Rajd Chorwacji. Na mecie miał blisko trzy i pół minuty zapasu nad Lucą Bettim w Peugeocie 207 S2000. W 1981 roku za kierownicą Ferrari 308 GTB Jean-Claude Andruet wygrał Rally 4 Regioni. Włoskie zwycięstwo pozwoliło Francuzowi powiększyć punktowy dorobek, który na koniec sezonu dał mu wicemistrzostwo Starego Kontynentu.

16 maja 2010 roku Kajetan Kajetanowicz świętował zwycięstwo w Rajdzie Lotos Baltic Cup, który przybliżył go do pierwszego tytułu mistrza Polski. Było to czwarte zwycięstwo obecnie eksportowego kierowcy w mistrzostwach kraju. Na mecie za kierownicą Subaru Imprezy był lepszy od Leszka Kuzaja w Skodzie Fabii S2000. Rok wcześniej Kajetanowicz smakował zwycięskiego szampana na podium Rajdu Elmot, które było jego drugim triumfem w tej imprezie i RSMP. Subaru Impreza Kajetanowicza było lepsze od Peugeota 207 S2000 Tomasza Kuchara.

Tomasz Ciecierzyński pilotowany przez Jacka Różańskiego 16 maja 1976 roku wygrali Rajd Kormoran, wówczas trzecią rundę sezonu. Kierowca Fiata 125p 1600 Monte Carlo świętował pierwszy triumf na krajowym podwórku. W 1971 roku Sobiesław Zasada pilotowany przez żonę Ewę wygrał Rajd Dolnośląski. Wówczas rywalizację zdominowali kierowcy Fiatów 125p, które znalazły się na sześciu czołowych pozycjach. Dla Zasady było to 25 zwycięstwo w RSMP.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News