16-latek z Polski lepszy od Kajetanowicza! Słabszym autem wygrał rundę krajowych mistrzostw!

16-latek z Polski lepszy od Kajetanowicza! Słabszym autem wygrał rundę krajowych mistrzostw!

Hubert Laskowski Ford Fiesta Rally3

Podaj dalej

16-letni Hubert Laskowski, który przebojem wdarł się do świata motorsportu, zaprezentował się z fenomenalnej strony i korzystając ze zdecydowanie słabszego auta od rywali, wygrał pierwszą rundę mistrzostw Chorwacji. Na starcie imprezy stanął również m.in. Kajetan Kajetanowicz!

Testowy start Kajetanowicza

Dla Kajetana Kajetanowicza pierwsza runda mistrzostw Chorwacji stanowiła element przygotowań do sezonu mistrzostw świata. Odcinki River Rally Karlovac w dużej części pokrywają się z trasą asfaltowej rundy WRC. Na starcie z biało-czerwonych stanął również młody Hubert Laskowski, dla którego był to oficjalny debiut w asfaltowej imprezie.

Rywalizację rozpoczął superoes o długości blisko 6,5 km. Na nim nie było niespodzianek. Kajetanowicz uzyskał zdecydowanie najlepszy czas, a Laskowski znalazł się na trzecim miejscu. Warto zaznaczyć, że młodszy z kierowców skorzystał z Forda Fiesty Rally3, a do rywalizacji stanęło m.in. dwóch kierowców w samochodach klasy R5/Rally2 oraz wraz z Laskowskim trzech w Rally3.

Niespodzianka na start niedzieli

Wszyscy przecierali oczy ze zdumienia, gdy pojawiły się wyniki pierwszej niedzielnej próby. Na 15-kilometrowym oesie najlepszy był Laskowski. 16-latek o 5,7 sekundy wyprzedził Niko Pulićicia, który korzystał z Fabii R5. Błąd popełnił Kajetan Kajetanowicz. Były mistrz Polski i Europy wypadł z trasy. Na szczęście nie uszkodził mocno samochodu, ale powrót do rywalizacji trwał ponad pięć i pół minuty.

Większa część planu na pierwszą pętlę została zrealizowana: dwa z trzech odcinków specjalnych przejechaliśmy dobrym, szybkim tempem. Na pierwszym oesie popełniłem błąd, wylecieliśmy z trasy, ale auto od razu udało się postawić na koła i ruszyliśmy dalej. Już kiedyś to przerabiałem, po mniejszych czy większych „przygodach” wracaliśmy do rywalizacji i cisnęliśmy, wygrywając odcinki specjalne. Jest dobrze, mam dużo przyjemności z jazdy, a samochód spisuje się bez zarzutów. Ja staram się dostosowywać swoją jazdę do często zmieniającej się przyczepności i mam wrażenie, że te partie, które pokrywają się z kwietniowym Rajdem Chorwacji, są jeszcze bardziej śliskie, niż przed rokiem. Dla mnie to doskonałe przetarcie przed właściwą rywalizacją i o to właśnie chodzi – mówił na półmetku Kajetanowicz.

Na kolejnych pięciu odcinkach Kajetanowicz wziął się za odrabianie strat, a Laskowski koncentrował się na walce z Pulićiciem i Janem Cernym. Przed ostatnią próba rywalizacji miał 12,1 sekundy zapasu nad Czechem i 26,2 sekundy przewagi nad korzystającym z dużo lepszego auta Chorwatem. Kajetanowicz odrobił dwie i pół minuty i wskoczył na dziewiąte miejsce tracąc do lidera ponad trzy minuty.

Ostatnią próbę dnia najszybciej przejechał Cerny, ale przewaga jaką zyskał była zbyt mała i z ostatecznego triumfu cieszył się 16-letni Laskowski. Na mecie obu kierowców dzieliło 3,6 sekundy. Trzeci Niko Pulićić stracił 49,8 sekundy. Kajetan Kajetanowicz poniósł kolejne straty i na mecie pojawił się na dziewiątym miejscu, cztery i pół minuty za zwycięzcą.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News