Zbliża się Wielkanoc. To będą najdroższe święta od lat? Pozytywnych informacji na próżno szukać…

Zbliża się Wielkanoc. To będą najdroższe święta od lat? Pozytywnych informacji na próżno szukać…

chleb nabiał ceny

Podaj dalej

Coraz większymi krokami zbliża się Wielkanoc. Jedno z dwóch najważniejszych świąt w roku może być dla ludzi najdroższym od lat. Wpływ ma na to m.in. wojna trwająca na terenie Ukrainy. Nie bez powodu jest także pandemia, choć wydaje się, że ta jest już wygaszana w kolejnych krajach.

Wielkanoc to dla wielu najważniejsze święta w roku. Chociaż, zdania wśród wierzących są podzielone – dla niektórych ważniejsze jest Boże Narodzenie. Bez wątpienia dla Polaków jest to okres wyjątkowy, do którego się przygotowują. I niestety, brutalna prawda jest taka, że tegoroczna Wielkanoc to mogą być najdroższe święta od lat. Droższe, niż minione Boże Narodzenie, chociaż wtedy wydawało nam się, że ceny osiągnęły już swoje maksimum.

wielkanoc święta ceny
fot. pixabay

W grudniu ubiegłego roku narzekaliśmy na to, że paliwo kosztuje 6 zł za litr. Teraz benzyna blisko jest granicy 7 zł, a diesel 8 zł, więc… za tą barierą 6 zł za litr chyba wszyscy tęsknimy. Ceny paliw mają bezpośredni wpływ na ceny wszystkiego dookoła. Przecież wszystko trzeba dowieźć do sklepów, do hurtowni. Dystrybucja, logistyka, cały transport – koszty tego wszystkiego wzrosły chociażby dlatego, że podrożało paliwo.

PILNE: Te ciężarówki nie przekroczą granicy z Polską! Przełomowa decyzja. Węgiel z Rosji? Całkowity zakaz!

Te podwyżki mają oczywiście związek z wojną trwającą na terenie Ukrainy. Pandemia też wciąż odbija swoje piętno na naszej gospodarce, ale to już powoli przestaje być problemem. Natomiast wojna to coś, co dotyczy nas bezpośrednio. Drogie paliwo to jedna sprawa. Ale przecież drogi jest też prąd, gaz, czy węgiel. Jakoś trzeba ogrzać dom jakoś trzeba funkcjonować. O ile droższe są raty kredytów. To wszystko sprawia, że już nasze codzienne życie jest o wiele droższe, co przekłada się na to, że po prostu mamy mniej pieniędzy w portfelu.

wielkanoc święta ceny
fot. pixabay

Kwestie bezpośrednie

Ale nawet pomijając wszystko co wokół… Wielkanoc będzie droższa sama w sobie, bo po prostu podrożały produkty. Rosja, czy Ukraina, eksportują do nas m.in. tłuszcze, czy zboża. Więc automatycznie droższy jest olej, masło, margaryna, pieczywo, pasza – czyli zarazem i mięso. Drożeją tłuszcze, więc drożeje też majonez używany do wielu wielkanocnych potraw. Ale w jakimś tam stopniu drożeje wszystko, bo ze wschodu importujemy też m.in. papier, co przekłada się na to, że drożeją opakowania kartonowe.

Kup teraz – opony w mega promocji!

Można by tak wymieniać naprawdę bardzo długo. Konflikt zbrojny na terenie Ukrainy dotyczy każdego z nas. Dotyczy każdej branży, chociaż niektórzy z nas nie zdają sobie z tego sprawy. Rozpocząłem przecież od cen paliw i problemów w branży transportu. Ale przecież cała branża transportu właśnie ma potworny problem, bo brakuje im kierowców. Niektóre firmy stoją, bo pracownicy wrócili na Ukrainę, na front.

wielkanoc święta ceny
fot. pixabay

Nie możemy ot tak oczekiwać, że ceny pozostaną na takim samym poziomie. Chcemy się odcinać od rosyjskich surowców i dywersyfikujemy źródła dostaw, ale te inne źródła będą droższe – nie ma co do tego wątpliwości. Więc czy tego chcemy, czy nie, wkrótce nasz kraj będzie kupował, czy też już kupuje, droższą ropę naftową, droższy gaz i droższy węgiel. Kto odczuje to na rachunkach? No cóż, z tym pytaniem was zostawiam…

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News