Wyprzedzanie na czołówkę – co za idiotyzm? Chłop oddał swoje życie w ręce drugiego kierowcy [WIDEO]

Wyprzedzanie na czołówkę – co za idiotyzm? Chłop oddał swoje życie w ręce drugiego kierowcy [WIDEO]

Podaj dalej

Takie wyprzedzanie to – nie bójmy się powiedzieć – kompletny idiotyzm. Kierowca busa bardzo dobrze wiedział na co się pisze, ale nie reagował. Za coś takiego powinno się odbierać prawo jazdy – nie ma litości.

Ten manewr powinno się pokazywać na nauce jazdy i wbijać do głowy – takie wyprzedzanie jest niedopuszczalne! Cała sytuacja miała miejsce na S10 w Toruniu. Jak mówi opis – kierowca doskonale widział pojazd z naprzeciwka – po prostu założył, że to ten jadący prawidłowo musi ustąpić

wyprzedzanie

I widać to bardzo wyraźnie. Busiarz po prostu miał gdzieś to, że zaraz może zginąć. Po części oddał swoje życie w ręce kierowcy nadjeżdżającego z przeciwka. No bo co by się stało, gdyby ten pan nie zjechał na pas awaryjny? A no stało by się to, że doszłoby do czołówki i mogliśmy mieć tragedię.

Nie może być przyzwolenia na coś takiego. Co z tego, że tym razem nic się nie stało? Ale mogło się stać, bo busiarz nie miał nad tym żadnej kontroli. Materiał powinien trafić na policję, a ta powinna zastanowić się nad tym, czy kierowca nie powinien stracić prawa jazdy. Może to by mu dało trochę do myślenia.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News