W walce z koronawirusem pomoże ci… samochód! To broń, jakiej teraz potrzebujemy

W walce z koronawirusem pomoże ci… samochód! To broń, jakiej teraz potrzebujemy

Podaj dalej

Jakim cudem samochód sam w sobie może pomóc w walce z koronawirusem? Ma to więcej sensu, niż wydaje się na pierwszy rzut oka. Od teraz wsiadając do nagrzanego pojazdu przestań kręcić nosem, a zacznij się cieszyć.

Za tym wspaniałym odkryciem stoją… amerykańscy naukowcy, a w zasadzie to jeden, Travis Glenn z University of Georgia. Jak powszechnie wiadomo, wirusy lubują się w niższych temperaturach. Wysokie z kolei je zabijają, bądź mocno osłabiają.

Naukowiec obliczył, że jeszcze przy 22 stopniach Celsjusza wirus może utrzymać się na powierzchni nawet trzy dni. Co więc zrobić, żeby wirusa zabić? Glenn pokazał, że temperatura na poziomie 54 stopni Celsjusza zabije wirusa w około 20 minut. Przy 65 stopniach jest to już tylko 5 minut.

Jeśli macie więc jakąś paczkę, ale boicie się styczności z nią, wystarczy zostawić ją w samochodzie. Zamknięty pojazd w słoneczne dni bez problemu nagrzewa się do 50 stopni Celsjusza. Brzmi to kuriozalnie, ale nagrzany środek samochodu może posłużyć też za dezynfekcję maseczek wielokrotnego użytku… Co wy na to?

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News