Szczepionka na koronawirusa będzie płatna? Za kolejną dawkę zapłacisz i to już od października?

Szczepionka na koronawirusa będzie płatna? Za kolejną dawkę zapłacisz i to już od października?

szczepionka koronawirus płatna dawka trzecia

Podaj dalej

Wiele wskazuje na to, że szczepionka na koronawirusa wkrótce będzie płatna. Tak więc chcąc przyjąć kolejną dawkę i normalnie żyć, trzeba będzie zapłacić? Powoli sprawdza się scenariusz, z którego wszyscy na początku się śmialiśmy.

Płatna szczepionka na koronawirusa. To jakiś absolutny żart. To znaczy nie – przedstawiciele naszego rządu mówią to całkowicie poważnie – tylko mi jakoś nie chce się w to wszystko wierzyć. Czy od października każda kolejna dawka preparatu będzie już płatna? Odpowiedź jest oczywista – wiadomo, że będzie. Ale to rodzi też wiele innych pytań i może nawet kilka ważnych odpowiedzi. Mianowicie?

szczepionka koronawirus płatna dawka trzecia
fot. pixabay

Przedstawiciele rządu głośno mówią już o tym, że szczepionki mogą być wkrótce płatne. Jeśli chodzi o termin, to mówi się nawet o październiku. Cena? Według pierwszych szacunków miałoby to być 60 zł za podanie preparatu. Jest w tej sprawie kilka kwestii, które wprost przerażają. Przynajmniej mnie – bo potrafię sobie wyobrazić co może być później.

Naturalnie politycy już znaleźli sobie jakieś usprawiedliwienie tych decyzji. No bo przecież na rynku są też inne szczepionki, nieobowiązkowe i one też są płatne. Więc jak one są płatne, to ta na COVID też może być. No i wiadomo, jeśli pojawi się ogłoszenie od kiedy będą płatne, to do tego czasu niby wszyscy niezdecydowani się zdecydują, aby się zaszczepić, kiedy jest jeszcze darmowa. No cóż. Tak przynajmniej myśli sobie nasz rząd.

Co dalej?

Kwestia szczepień jest poniekąd przerażająca. Płatna szczepionka to coś, co może po cichu szeptać nam do ucha: to się nigdy nie skończy. Jeśli tak wiele firm nagle zacznie zarabiać na pandemii i zwęszy w tym kapitalny biznes, to kto nagle to zakończy? No moim zdaniem nikt. W lato będziemy odpoczywać i się bawić, potem na pół roku pozamykają nam wszystkie restauracje, hotele i rozrywki, każdy pójdzie na następną dawkę… i w lato znów będziemy się bawić, aby potem znów nas zamknęli.

szczepionka koronawirus płatna dawka trzecia
fot. pixabay

Jasne – to brzmi dla niektórych jak scenariusz science-fiction. Ale zdecydowana większość osób w marcu ubiegłego roku za scenariusz science-fiction uznawała to, że pandemia zostanie z nami dłużej, niż parę miesięcy. A ona się zadomowiła i bardzo wiele osób zaczęło robić na niej duży biznes. Za scenariusz science-fiction uważaliśmy to, że pojawią się jakieś przepustki – paszporty covidowe. Albo to, że szczepienia wkrótce staną się obowiązkowe. A przecież już się stały… poniekąd.

Bo prawda jest taka, że bez szczepienia obecne życie już jest utrudnione. Na razie głównie w kwestii podróżowania. Ale też spotkałem się z pytaniami o certyfikat w hotelach oraz restauracjach. Już głośno mówi się o tym, że niezaszczepieni będą odsyłani z pracy na urlopy bezpłatne. Będzie im odmawiany wstęp do wielu miejsc, również do lekarza, albo do komunikacji miejskiej. I niech mi ktoś powie, że szczepionka nie jest obowiązkowa.

Nie jestem ekspertem…

Nie jestem ekspertem, ale wszystko to brzmi bardzo wygodnie. Przykładowo cały Izrael wszczepił się jako jeden z pierwszych krajów, a potem nagle zaczął notować ogromne przyrosty zarażeń. Dlaczego? No bo to już jest przecież inna mutacja… Właśnie to jest bardzo wygodne. Wszyscy możemy się zaszczepić, to oczywiście nic nie da, bo za parę miesięcy ogłoszą mutację, epsilon, potem rio, tiger, lucius, marcus i cholera wie co jeszcze. Więc trzeba będzie przyjąć następną dawkę… i następną. I znów zapłacić.

fot. pixabay

Nie śledzę już nawet liczb, konferencji, wypowiedzi ministra zdrowia. Nie interesuje mnie to. Widzę, że innych też przestaje to interesować. Ale wizja przyszłości niestety nie wygląda najlepiej. Inne szczepionki też są płatne. Tak, tak, wiem. Ale za brak szczepionki na grypę nie odmówią ci wakacji, wstępu do restauracji, pracy, czy opieki medycznej. To jednak jest mała, subtelna różnica.

Przeczytaj również