Rozłożysz tak parawan na plaży? Dostaniesz wysoki mandat. Lepiej na to uważaj na wakacjach!

Rozłożysz tak parawan na plaży? Dostaniesz wysoki mandat. Lepiej na to uważaj na wakacjach!

parawan mandat kara

Podaj dalej

Parawan i polskie plaże – połączenie, o którym można by napisać długą książkę… a raczej zbiór dowcipów – niezbyt śmiesznych skądinąd. Wiedziałeś, że można dostać za to mandat? Lepiej uważaj – kara może być wysoka.

Parawan to coś, bez czego nie obejdzie się żaden „prawdziwy polski turysta”. Oczywiście trochę sobie tutaj żartuję. Tzw. „parawaning” to coś, z czego większość ludzi się po prostu śmieje. Bo dziwnym trafem podczas wakacyjnych wypadów nigdy nie widziałem tego za granicą, a w Polsce nie zdarzyło się tak, abym morza parawanów nie widział. Na zagranicznych plażach nie wieje wiatr? No cóż – pozostawię to pytanie bez odpowiedzi.

parawan mandat kara
fot. pixabay

Parawany w Polsce są i oczywiście zgodnie z prawem można z nich korzystać. Oczywiście do pewnego stopnia. Jeśli ktoś wyjątkowo przesadzi, może dostać za to mandat. Kiedy ktoś przywłaszczy sobie zbyt duży fragment plaży i robi sobie z niej prywatny folwark, zostanie ukarany. Za co? Dokładnie tłumacząc – za naruszanie porządku publicznego. „Parawaning” może się zatem zakończyć karą w wysokości nawet 500 zł.

Benzyna za 4,84 zł, diesel za 5,38 zł, LPG za 2,29 zł! Takie ceny paliw dzisiaj w Polsce! Gdzie szukać promocji?

Oczywiście musimy coś zrozumieć – nikt nie wlepi nikomu mandatu za to, że ktoś sobie odgrodzi swoje ręczniki plażowe parawanem. Natomiast jeśli ktoś ewidentnie przesadza i wydziela sobie zbyt dużą przestrzeń – to już nie jest normalne. Zresztą tak samo jak normalne nie jest rezerwowanie sobie miejsca parawanami, czy ręcznikami – i myślę, że niektórzy o tym zapominają. Za granicą można dostać za to naprawdę duży mandat. O wiele większy, niż te 500 zł.

Można sobie ogrodzić parking?

Musimy pamiętać o tym, że ogrodzenie czegoś parawanem nie sprawia, iż ten teren to nasza własność. Jeśli zostawisz sobie taki plac rano i na plażę przyjdziesz później, równie dobrze ktoś może wyrzucić ten twój parawan na śmietnik. Tak samo, jak ręczniki „rezerwujące miejsce”. Można to wywalić do kosza i położyć się w tym samym miejscu. Na publicznej plaży, czy basenie, nie ma żadnego rezerwowania – pogódźmy się z tym.

2 kilometry za 80 zł? Kierowco, uważaj – to trasa, która wydrenuje twój portfel. Samochód to przekleństwo?

Wyobraźcie sobie, że ktoś na parkingu wchodzi i stawia sobie parawan, bo tylko on chce tam parkować. Czy to pod centrum handlowym, czy pod kamienicą. Stawia parawan i oczekuje, że nikt go nie zabierze i nikt w tym miejscu nie zaparkuje. Teraz rozumiecie abstrakcję? Rozumiecie jak absurdalne jest to zachowanie?

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News