Rosja traci kolejną imprezę! Brawo – dokładnie tak powinni się zachować teraz wszyscy. Koniec z tym

Rosja traci kolejną imprezę! Brawo – dokładnie tak powinni się zachować teraz wszyscy. Koniec z tym

dsd

Podaj dalej

Rosja traci kolejną sportową imprezę. Tym razem chodzi o żużlowe Grand Prix Rosji, które miało odbyć się w lipcu w Togliatti. Oto przykład, jak powinny się zachowywać wszystkie sportowe federacje.

Również Fédération Internationale de Motocyclisme podjęła ważną i konieczną decyzję. Rosja traci rundę grand prix, czyli żużlowych mistrzostw świata. Było to konieczne i chyba nikt w świecie żużla nie wyobrażał sobie innego zakończenia sprawy. To wzór, jak powinny się zachowywać inne federacje, na czele z tymi piłkarskimi.

W obliczu tych przerażających, smutnych wydarzeń z Ukrainy, Fédération Internationale de Motocyclisme (FIM), wraz z Discovery Sports Events, promotorem cyklu Grand Prix, ogłasza, że w aktualnych okolicznościach rozegranie rundy mistrzostw w Rosji, w Togliatti, 9 lipca, nie będzie możliwe. Organizator zawodów został o tym poinformowany. Nasze myśli są przy tych, którzy cierpią z powodu sytuacji w Ukrainie – czytamy w oświadczeniu.

Cykl grand prix rozpocznie się 30 kwietnia w chorwackim Gorican. Druga runda odbędzie się w Warszawie, na Stadionie Narodowym, 14 maja. O mistrzostwo świata powalczy czterech Polaków – Bartosz Zmarzlik, Maciej Janowski, Paweł Przedpełski oraz Patryk Dudek. Tytułu broni Rosjanin Artiom Łaguta. Nie jest na ten moment jasnym jak rosyjscy zawodnicy będą traktowani. Nikt natomiast nie wyobraża sobie chyba, aby na jakichkolwiek międzynarodowych zawodach grać ich hymn wobec tego, co dzieje się w Ukrainie.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News