Ropa naftowa za 300 dolarów za baryłkę. Co to oznacza? Paliwo za 18 zł za litr na polskich stacjach?

Ropa naftowa za 300 dolarów za baryłkę. Co to oznacza? Paliwo za 18 zł za litr na polskich stacjach?

diesel benzyna lpg

Podaj dalej

Mam wrażenie, że Rosja pod względem intelektualnym nie góruje nad światem. A może i wręcz przeciwnie. Ropa naftowa wkrótce będzie kosztować 300 dolarów za baryłkę, a my będziemy płacić za paliwo 18 zł za litr? Przecież to są metody… śmieszne – nawet nie wiem, czy pasuje do nich słowo „średniowieczne”.

Rosja od początku wojny jedyne co robi na arenie międzynarodowej, to straszy. Rozpętali wojnę, atakują bezbronnych ludzi, powodują tysiące rodzinnych dramatów, a potem wychodzą na scenę i mówią: to nie my jesteśmy ci źli tylko oni, a to nie jest w ogóle wojna, tylko taka specjalna operacja. A potem straszą – jak się od nas nie odczepicie, to zapłacicie! I grożą np. tym, że Europejczycy będą płacili więcej za paliwo, bo oni sprawią, że ropa naftowa będzie kosztowała 300 dolarów za baryłkę.

ropa paliwo ceny
fot. pixabay

Rosjanie pokazują, że nie są intelektualną potęgą. Zachowują się trochę jak dziecko w podstawówce. Im bardziej podkreśla, że coś go nie interesuje i mu nie dokucza, tym bardziej oczywistym jest, że go interesuje i mu dokucza. To tak jak Rosjanie mówiący o tym, że sankcje tak naprawdę ich nie bolą i nie wyrządzają im żadnej krzywdy. Sam fakt, że o nich mówią, znaczy, że piekielnie ich to boli.

Straszenie cenami ropy na poziomie 300 dolarów za baryłkę to efekt tego, że kolejne kraje głośno rozważają zdecydowane obniżanie importu ropy z Rosji. Wiecie o co chodzi – świat mówi im wprost – nie chcemy już waszej ropy, weźmiemy ją sobie z innego miejsca. Na logikę wypadałoby jakoś załagodzić sytuację, zagrzebać topór wojenny. Tymczasem, Rosja robi coś zupełnie odwrotnego, straszy, że podniesie ceny.

ropa paliwo ceny
fot. pixabay

Musicie ode mnie kupić… bo się obrażę

Tak, straszy, że podniesie ceny na coś, czego świat już nie chce i szuka sobie alternatywy. To tak, jakbyś miał świetny komis z samochodami. Przyjeżdżają do ciebie ludzie z całej Polski, bo masz sprawdzone, najlepsze auta, w dodatku tanie. Ale wszystko się zmienia – twoje samochody są coraz droższe, a klienci narzekają, że przy zakupie plujesz im w twarz. Więc postanowili, że już nie będą u ciebie kupować aut – negatywna opinia szybko rozlewa się po internecie, tym bardziej, że na rynku powstają inne, bardzo ciekawe komisy.

PILNE: Najgorzej od 22 lat! Polacy są wściekli – te ceny to już przesada. A będzie jeszcze gorzej

Zamiast przeprosić ty straszysz, że mają nadal wszyscy od ciebie kupować auta, bo jak nie, to podniesiesz ich cenę trzykrotnie. Gdzie tu logika? Rosja swoimi kolejnymi ruchami zamiast poprawić swoją pozycję wręcz krzyczy: szukajcie alternatywy szybciej, nie jesteśmy poważnym partnerem w rozmowach i trzeba od nas uciekać!

Taki samochód to już przeżytek. Polacy przestali kupować takie auta – dlaczego? Jest kilka powodów

Ropa aktualnie kosztuje jakieś 110 dolarów za baryłkę. Jeśli kosztowałaby 300 dolarów, pewnie tankowaliśmy paliwo na stacjach za jakieś 18 zł. Ale eksperci mówią wprost, że taki poziom jest nierealny – to fikcja. Ropa może dojść maksymalnie do granicy 150, albo 160 dolarów, chociaż i to według ekspertów jest bardzo mało prawdopodobne. Jak to powiedział ostatnio pewien prezydent… nie strasz, nie strasz, bo się… wiadomo co.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News