Polskie stacje nie zarabiają nic na sprzedaży paliwa? Bardzo niebezpieczna sytuacja na rynku…

Polskie stacje nie zarabiają nic na sprzedaży paliwa? Bardzo niebezpieczna sytuacja na rynku…

paliwa stacje

Podaj dalej

Czy polskie stacje zarabiają pieniądze na sprzedaży paliwa? Pytanie – mogło by się wydawać – retoryczne. Natomiast okazuje się, że trzeba się przy nim na chwilę zatrzymać i zastanowić jak jest naprawdę. Stacje nie zarabiają na paliwie?

Niezwykle ważnych informacji na temat sytuacji dostarcza raport Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. Z danych wynika, że aktualnie marża stacji przy sprzedaży oleju napędowego wynosi 0,00 zł za litr, zaś w przypadku benzyny 0,07 zł za litr. A oznacza to, że polskie stacje nie zarabiają na sprzedaży paliwa. W przypadku diesla nie zarabiają nic, w przypadku benzyny 0,07 zł za litr.

paliwa stacje
fot. pixabay

Ma to naturalnie związek z wojną i z wysokimi cenami ropy naftowej. Zasadniczo kwestia jest prosta – stacje nie mogą podwyższać cen tak, jak dyktuje im to rynek, bo wtedy nikt by u nich nie zatankował. Krótka piłka – jeśli będziesz miał drożej, to nikt nie będzie u ciebie tankował. Jeśli będziesz miał taniej, to przyjadą do ciebie ludzie. Pytanie co wtedy, kiedy taniej mają wszyscy?

PILNE: Dostaniesz te pieniądze jeszcze przed świętami! Ile dokładnie i na co możesz je przeznaczyć?

Kwestia rozchodzi się o to, jak przyciągnąć klienta? Wszyscy teoretycznie mają tak samo „tanio” i wszyscy nie zarabiają. Co ma wybrać kierowca? I w tym momencie do gry wkracza oferta usług dodatkowych stacji. I tutaj w grę wchodzą szczegóły. Przykład – oferta gastronomiczna. Tam bardziej smakują mi hot dogi, tam mają lepsze kanapki, tam lepsze napoje. Ceny paliwa są takie same, więc jadę tam, gdzie bardziej mi smakuje.

paliwa stacje
fot. pixabay

A może frytki do tego?

Tam mają płatną toaletę, więc nie – pojadę tam, gdzie jest darmowa. W tym miejscu mają fajny odkurzacz do samochodu, tutaj mają swoją restaurację, itd. W grę zaczynają wchodzić detale. Paliwo tak naprawdę jest nieważne – to nie na paliwie zarabiają obecnie stacje. Zarabiają na wszelkiego rodzaju usługach dodatkowych – to na tym polu toczy się walka o klienta.

Kup teraz – opony w mega promocji!

To przypomina mi sytuację, jaka kiedyś występowała w sieciach fast food. Do rzeczy – kwestia nie była w tym, aby sprzedać burgera. Mięso swoje kosztuje, bułka też, dodatki. To nie na kanapkach się zarabiało. Kwestia w tym, aby sprzedać jak najwięcej dodatków. Aby sprzedać do kanapki frytki i colę. Żeby sprzedać dodatki – to na nich jest największe przebicie i to na nich się zarabia, nie na samych kanapkach. Na stacjach jest podobnie – na paliwie się nie zarabia. Aktualnie dosłownie – nic. Kwestia w tym, jak sprzedać dodatki.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News