Polski ład to cios dla przedsiębiorców? Leasing traci jakikolwiek sens i oznacza ogromny wzrost ceny aut używanych

Polski ład to cios dla przedsiębiorców? Leasing traci jakikolwiek sens i oznacza ogromny wzrost ceny aut używanych

leasing na firmę polski ład zakup wykup samochód

Podaj dalej

Polski ład w teorii sprawi, że leasing przestanie mieć jakikolwiek sens. Przedsiębiorcy nie będą wybierali takiego sposobu finansowania zakupu auta, bo będzie to nielogiczne i nieopłacalne. Już teraz dla wielu z nich to prawdziwy cios.

Leasing to aktualnie najchętniej wybierana forma finansowania zakupu samochodu na firmę. Można jednocześnie powiedzieć, że to najchętniej wybierana forma finansowania zakupu nowych samochodów w naszym kraju w ogóle. Przecież nie od dziś wiadomo, że zdecydowana większość nowych aut to właśnie zakup na firmę. A jak na firmę, to głównie przez leasing.

leasing na firmę polski ład zakup wykup samochód
fot. pixabay

Do 31 grudnia temat wygląda tak, ze przedsiębiorca może wykupić samochód i po 6 miesiącach od tego wykupu z firmy, na własny użytek, może sprzedać samochód bez konieczności zapłaty podatku, ani składki zdrowotnej. Polski ład wydłuży ten okres do 6 lat. Więc od momentu wykupu samochodu będzie musiało minąć aż 6 lat do momentu, w którym będzie można go dalej sprzedać bez podatku.

To koszmarne problemy dla przedsiębiorców. Wielu z nich w ostatnich tygodniach szukało pieniędzy, aby zdążyć wykupić auta przed końcem roku. Dla wielu z nich oznaczało to jakieś pożyczki, wcześniejsze rozliczenia itp. Przedsiębiorcy robili wszystko, aby zebrać potrzebną kwotę i wykupić leasingowany samochód z firmy. Jeśli uda im się to zrobić w grudniu, zostaną na starych przepisach. To znaczy, że będą mogli sprzedać samochód bez podatku i składki zdrowotnej po odczekaniu 6 miesięcy.

leasing na firmę polski ład zakup wykup samochód
fot. pixabay

Zmiana przepisów oznacza problemy dla wszystkich – nie tylko dla przedsiębiorców. Również dla zwykłych ludzi, którzy rozglądają się za używanymi samochodami. Te poleasingowe były idealną okazją. Jak zauważa „Interia”, miały one co prawda stosunkowo duży przebieg, ale miały też dokładnie udokumentowaną historię, były serwisowane w ASO i wciąż były to auta 3, 4, 5-letnie. To łakomy kąsek na rynku.

Czeka nas ogromna podwyżka cen samochodów używanych

Przedsiębiorcy bez problemu sprzedawali te stosunkowo nowe auta. Cena była atrakcyjna, teoretycznie z korzyścią dla obu stron. To się zmieni. Jest kilka opcji. Jedna z nich to taka, że na rynku tych samochodów zabraknie. Umowy leasingowe co prawda wciąż będą się kończyły po tych 3, 4 albo 5 latach, ale przedsiębiorca nie będzie mógł sprzedać tego auta bez podatku ani składki zdrowotnej. Więc opcja pierwsza – atrakcyjnych, stosunkowo młodych aut używanych na rynku zabraknie.

fot. pixabay

Druga opcja, również realna, jest taka, że te stosunkowo młode auta wciąż będą pojawiać się na rynku… ale zdecydowanie wzrośnie ich cena. Przecież w dalszym ciągu przedsiębiorca będzie mógł sprzedać to auto od razu po wykupieniu z firmy. Natomiast w tym przypadku z widmem dużego podatku, on też podniesie cenę samochodu. Wiecie jak to jest. To jak z podatkiem cukrowym. Teoretycznie podatek jest nałożony na producenta, ale jeśli podatek jest nałożony na niego, to on sobie go rekompensuje podnosząc cenę produktu. Kto ostatecznie płaci więcej? No kupujący, a nie producent. Tu może być podobnie. Przedsiębiorca sprzedając auto zrekompensuje sobie ten podatek, po prostu sprzedając auto zdecydowanie drożej, niż by mógł.

Istnieje jeszcze trzecia opcja – przedsiębiorca rzeczywiście będzie czekał na sprzedaż auta 6 lat od momentu wykupu. Ale tutaj mamy wizję już sfatygowanego 9, 10 czy albo 11-letniego auta. Tutaj o łakomym kąsku już mówić nie można. W tym przypadku jest opcja sprzedaży auta rzeczywiście bez podatku, ale… ile takie auto będzie warte po 10, czy tam 11 latach użytkowania?

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News