Polska opuści Unię Europejską? „To drogi i niebezpieczny eksperyment. Pogrążenie obywateli w ubóstwie”

Polska opuści Unię Europejską? „To drogi i niebezpieczny eksperyment. Pogrążenie obywateli w ubóstwie”

polska unia europejska fit for 55

Podaj dalej

Czy to czas, aby w Polsce na poważnie rozpoczęła się dyskusja na temat opuszczenia Unii Europejskiej? Należy się zastanowić, jak rzeczywiście na tej obecności w UE my korzystamy, a do jakiego stopnia musimy się podporządkować pod jakieś absurdalne widzi mi się?

Większość punktów pakietu Fit for 55 została wczoraj wstrzymana. Czy to dobre informacje? Częściowo tak, bo wszystko co zawiera się w tym pakiecie jest dla nas złe i niekorzystne. Natomiast najgorsze chyba jest to, że Komisja Europejska przegłosowała już zmianę, o której mówiło się w Polsce najgłośniej, czyli zakaz sprzedaży samochodów spalinowych od 2035 roku.

polska unia europejska fit for 55
fot. pixabay

Przypomnijmy, zamysł jest taki, że od 2025 roku zostaną wprowadzone pierwsze ograniczenia emisji związane z Fit for 55. Do 2030 roku emisja CO2 ma być ograniczona o 55%, zaś do 2035 roku o 100%. Oznacza to, że od 2035 roku na drogę nie wyjedzie żaden nowy samochód spalinowy. Oczywiście jeszcze wtedy dopuszczalna będzie jazda samochodami używanymi. Pytanie, czy wtedy jeszcze będzie to opłacalne, czy jazda benzyniakiem, czy dieslem, będzie już kompletnie obładowana abstrakcyjnymi podatkami…

Zastanawiam się, jak teraz będą wyglądały konsultacje z krajami członkowskimi. To może być jakiś fajny, nowoczesny pomysł dla Niemiec, Francji itp. Kraje zachodu niech się bawią w te elektryki, taką awangardę i zmienianie świata. Szczerze mówiąc – ja mam to gdzieś. Może nadszedł czas, aby zastanowić się, czy ta Unia Europejska jest nam potrzebna? Co waży więcej na szali? Ich pieniądze i różnego rodzaju pomoce, czy też może narzucanie jakichś absurdalnych zmian i przepisów? Nie interesuje mnie jak na te zmiany zareaguje elita, czyli Niemcy, Austria, Francja, Belgia itd. Bardziej interesuje mnie jak zareaguje Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Grecja, Litwa, Łotwa, Rumunia, Słowacja, albo Węgry? Oni też są zachwyceni?

polska unia europejska fit for 55
fot. pixabay

Nie będziesz jeździł normalnym autem. Bo nie…

Nie chce mi się po raz kolejny obnażać kompletnej bezsensowności tych przepisów. Powtarzać, że według badań nowe samochody spalinowe są bardziej ekologiczne, niż jakiekolwiek auta elektryczne. Tego, że elektryk przez cały cykl życia generuje więcej CO2, niż samochód spalinowy. Nie chce mi się tłumaczyć jak ułomna i niekomfortowa technologia to jest. Jak jest nieekonomiczna i finansowo nieopłacalna. Opisywałem ten temat setki razy i każda logicznie myśląca osoba wie, że to są mrzonki.

polska unia europejska fit for 55
fot. pixabay

Mrzonki, bo Unia Europejska to nie jest nawet 1% powierzchni całego świata, a chce grać rolę wielkiego zbawiciela. Bo oprócz aut są chociażby samoloty i odrzutowce – te same, którymi europosłowie przylecieli wczoraj na głosowanie dotyczące ekologii. Są jeszcze statki i jachty, którymi osoby „szczekające” najwięcej o ekologii podróżują sobie po morzach i oceanach. Jest sprzęt ciężki, sprzęt wojskowy. Znów – nie chce mi się tego wymieniać, bo robiłem to już wielokrotnie. Całe Fit for 55 to absurd.

CO?! Benzyna podrożała o 49 gr, diesel o 37 gr w jeden tydzień! Masakra – co się dzieje na polskich stacjach?

Potrzebujecie jeszcze kilka absurdów? Unia Europejska kazała kiedyś plantatorom wyrzucać na śmietnik banany, które były za krótkie i miały „brzydką krzywiznę”. Następnie sprzeczali się o to, czy woda rzeczywiście nawadnia… aby później przyjmować dyrektywy o tym, że suszone śliwki nie pomagają w wypróżnianiu. Potem zajmowano się problemem dmuchania balonów, wchodzeniem na drzewo przez dzieci bez pozwolenia, obowiązkową instrukcją korzystania dołączoną do kaloszy, aby wreszcie stwierdzić, że ślimak to nie mięczak, tylko ryba a marchew to nie warzywo, tylko owoc. Wszystko to jeszcze w 2014 roku przypominał portal „tvn24.pl”.

Niewinna zabawa przerodziła się we wchodzenie z buciorami w życie…

Ale wtedy to była – owszem, równie abstrakcyjna i niczym nieuzasadniona paplanina – ale nawet śmieszna. Mogliśmy się trochę pośmiać, tak samo jak wtedy, kiedy Unia przyczepiła się do sprzedawania jajek w tuzinach, czy nałożyła na restauratorów obowiązek odnośnie tego, że barmanki i kelnerki powinny mieć zasłonięty biust. Wiecie o co chodzi – problemy elit, z których my mogliśmy się wyłącznie śmiać i powtarzać – czym oni do cholery zajmują sobie głowę? Kogo to interesuje, czy banan jest odpowiednio krzywy?

polska unia europejska fit for 55
fot. pixabay

Ale szczerze mówiąc – to oni mogli się dalej zajmować suszonymi śliwkami, balonami, kaloszami, owocami takimi jak marchewka i rybami takimi jak ślimak… Bo potem zaczęło się coś jednak o wiele gorszego, czyli wchodzenie z buciorami w życie na poważnie. Kolejne zakazy i nakazy, które odbierają ludziom chęć do czegokolwiek. Jakaś chora nagonka na samochody spalinowe, prowadząca do całkowitego ich zakazu – to tylko wierzchołek góry lodowej. Chcą regulować i kontrolować życie każdego, od A do Z. Od tego, czym jeździsz, przez to czym palisz w piecu, po… no właśnie? Co jeszcze będą chcieli skontrolować?

Kup teraz – opony w mega promocji!

Komisja Europejska i duża część Parlamentu Europejskiego fundują Europejczykom bardzo drogi i niebezpieczny eksperyment. Program Fit for 55 to ogromne koszty społeczne i gospodarcze. I większość z państwa zdaje sobie z tego sprawę, ale mimo to brniemy cały czas w przygotowywanie rozwiązań, które będą tylko pogłębiały ubóstwo energetyczne i ogólną biedę w Europie – mówiła we wtorek Beata Szydło. I o ile z częścią tez spod szyldu partii rządzącej można się nie zgadzać, tak tutaj… nie za bardzo jest z czym dyskutować. Dokąd idziesz, świecie?

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News