Policjant weźmie sobie twój telefon. Co może na nim sprawdzić? Czy musimy mu go pokazywać?

Policjant weźmie sobie twój telefon. Co może na nim sprawdzić? Czy musimy mu go pokazywać?

telefon policja policjant kontrola telefonu

Podaj dalej

Dochodzi do zatrzymania przez policję. Podczas choćby rutynowej kontroli funkcjonariusz prosi nas, abyśmy okazali mu nasz telefon. Czy to zgodne z prawem? Czy policjant może w ogóle wystosować w naszym kierunku taką prośbę? Po co mu nasz telefon?

Takie sytuacje czasami się zdarzają. Oczywiście bardzo rzadko – ale jednak. Podczas policyjnej kontroli policjant prosi nas o to, abyśmy okazali mu nasz telefon. I co – w tym momencie po prostu mamy mu go wręczyć? Mamy ot tak pozwolić, aby funkcjonariusz wziął go do ręki i sobie przeglądał? Czy jest to zgodne z prawem? Czy policjant w ogóle może o coś takiego poprosić? A jeśli tak, to na jakiej podstawie?

telefon policja policjant kontrola telefonu
fot. pixabay

Rzadko dzielimy się telefonem z kimkolwiek, bo jako Polacy generalnie do nikogo nie mamy zaufania. Nie piszę tutaj o policji, ale nawet o rodzinie. Większość osób własny telefon uważa za rzecz świętą i nie pozwala innym na to, aby ot tak sobie go przeglądali. Zresztą – może i słusznie, to przecież prywatny przedmiot, z prywatną korespondencją. Zatem jak policjant miałby go sobie przeglądać?

Dzięki tej aplikacji sam możesz wybrać, ile będzie kosztowało paliwo! Gdzie ją pobrać? Jak to działa?

Czy trzeba policjantowi nasz sprzęt okazać? Oczywiście nie trzeba tego robić. Zawsze można, ale nie trzeba. Jeśli policjant poprosi nas o odblokowanie telefonu i pokazanie tego, albo tamtego, możemy wykonać jego polecenie. Ale nie musimy. Tym bardziej, jeśli wiemy, że w telefonie znajdują się jakieś treści, które potencjalnie mogłyby nas obciążyć. Istnieje przepis mówiący o tym, że osoba nie ma obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść.

telefon policja policjant kontrola telefonu
fot. pixabay

To zamyka temat? Bynajmniej…

Jak napisałem wyżej – nie masz obowiązku przedstawienia telefonu policjantowi. Teoretycznie nie musisz mu pokazywać telefonu, ani niczego, co się na nim znajduje – jasne. Ale musisz mieć na uwadze, że to może mieć swoje konsekwencje. Jeśli policjant ma uzasadnione podejrzenia odnośnie tego, że na telefonie mogą znajdować się ważne dowody w prowadzonej sprawie, może cię zatrzymać na 48 godzin do wyjaśnienia.

Idzie śnieg! Kierowco, jeśli nie odśnieżysz swojego samochodu, dostaniesz mandat 3000 zł

Funkcjonariusze oczywiście nie mają w zwyczaju podchodzenia, czy zatrzymywania niewinnych osób i proszenia ich o przeglądnięcie telefonu. Natomiast jeśli policjant ma podejrzenia, że na telefonie są jakieś dowody, informacje o przestępstwie, wtedy może chcieć przejrzeć urządzenie. A jeśli mu tego urządzenia nie udostępnimy, sami możemy trafić na 48 godzin do aresztu, a telefonu i tak nie zobaczymy – i tak go sobie przejrzą.

Od grudnia stacje paliw będą otwarte tylko do godziny 21? W późniejszych porach i w nocy nie zatankujesz?

Oczywiście w przypadku takiej kontroli funkcjonariusz musi dokładnie podać, przedstawić swoje podejrzenia. To znaczy czego dokładnie tam szuka, co według niego znajduje się na telefonie, czego konkretnie to dotyczy, jakiej sprawy, z jakiego dnia itd. Jeśli policjant nie jest w stanie podać takiej informacji, naturalnie niczego nie powinniśmy mu okazywać. Jeśli takie informacje poda, lepiej telefon jednak udostępnić. W przeciwnym wypadku ryzykujemy aresztem, a oni telefon i tak dokładnie sprawdzą.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News