Polacy rzucili się na węgiel z Czech! Czy naprawdę jest taki tani? Ależ to są niesamowite ceny…

Polacy rzucili się na węgiel z Czech! Czy naprawdę jest taki tani? Ależ to są niesamowite ceny…

Polacy rzucili się na węgiel z Czech! Czy naprawdę jest taki tani? Ależ to są niesamowite ceny…

Podaj dalej

Węgiel to słowo odmieniane w Polsce przez wszystkie przypadki od kilku miesięcy. Ogromny procent rodzin stoi przed widmem koszmarnej zimy bez żadnego materiału opałowego. Wiele osób nie wyobraża sobie tego, jak będą wyglądały kolejne miesiące.

Sytuacja jest – można tak chyba powiedzieć – bliska katastrofalnej. Węgiel w Polsce kosztuje w okolicach między 3,5 a 4 tysiące złotych za tonę. Mowa tu o zwykłych składach – tych, na których kupowaliśmy opał zawsze. Nie będę tutaj nawet tłumaczył tego zagadnienia – ludzi po prostu nie stać na zakup takiego węgla. Jeśli ktoś na ten około-zimowy okres grzewczy potrzebuje 5 ton węgla, to co – ma na to nagle wydać 20 tysięcy złotych? Przecież to jest jakiś skandal.

węgiel czechy z czech ile kosztuje okazja opał
Pixabay

Rząd twierdzi, że uratuje nas swoim śmiesznym dodatkiem w wysokości 3 tysięcy złotych. Śmiesznym – dokładnie tak uważam – bo 3 tysiące złotych nie starczy aktualnie nawet na 1 tonę węgla. Powiecie, że można kupić węgiel taniej, w internetowym sklepie PGG. Odpowiem wam – powodzenia. Z każdą sesją coraz trudniej jest się w ogóle dostać na tę stronę, nie mówiąc o zakupie samego węgla. Zresztą on też nie jest tam już najtańszy…

Nauka zdalna powraca? Rodzice już się denerwują – znowu to samo. Gmin nie stać na opał?

Obniżane są jakieś normy – rządzący twierdzą, że będzie można palić w piecu wszystkim, no „może poza oponami”. Ale tu znów nie do końca tak to wygląda, bo ci sami rządzący poniekąd zmusili ludzi do tego, żeby wymienili piece na nowe. Ludzie kupili nowe piece na ekogroszek, wymienili je… i mają teraz problem. Bo w tych piecach nie da się zapalić „byle czym”. Nie da się w nich nawet zapalić drzewem, nie mówiąc o innych wynalazkach.

węgiel czechy z czech ile kosztuje okazja opał
Pixabay

Sytuacja jest bardzo ciężka…

Krótko mówiąc – tak – sytuacja ludzi jest bardzo ciężka. Nie stać ich na węgiel, dodatki w niczym nie pomagają, no i mają nowe piece, więc niczym innym palić też nie mogą. Jak przetrwać zimę? Może warto zainteresować się kierunkiem czeskim. Na portalu „Interia” czytamy wypowiedź jednego z pracowników czeskiego składu węgla, znajdującego się niedaleko granicy, który twierdzi, że w Czechach za tonę płaci się ok. tysiąca złotych.

Złe ubranie do samochodu może doprowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Jakich?

Mężczyzna zaznaczył, że każdego dnia z Polski na czeskie składy przyjeżdża kilkadziesiąt samochodów. Niektóre składy już teraz wprowadziły limity sprzedażowe – np. 2 tony na gospodarstwo domowe – albo wprost zawieszają sprzedaż dla Polaków. Są natomiast dalej czeskie składy, gdzie węgiel można dostać. Z jednej strony ten zakaz, czy ograniczenie, może być logiczne, bo Polacy wykupują całe składy węgla. Ale z drugiej…

W twoim samochodzie parują szyby? Oto prosty sposób na to, jak sobie z tym poradzić

Z drugiej dostaję gorączki, kiedy coś takiego czytam. Sam mieszkam na terenie przygranicznym i jakoś mniej więcej od lutego na parkingach pod sklepami i na stacjach paliw 60-70% samochodów to tablice czeskie i słowackie. Pal licho paliwo. Ale wykupują wszystko ze sklepów, robią zakupy na dwa, trzy wózki. Biorą z półek wszystko, hurtowo, ile się tylko zmieści do auta. Bo w Polsce taniej. Ale kiedy my chcemy coś kupić od nich – nie, trzeba zakazać. To może my zakażemy Czechom i Słowakom tankowania na polskich stacjach i robienia zakupów w polskich sklepach?

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News