Pod żadnym pozorem nie używaj świateł samochodowych w taki sposób. Dostaniesz wysoki mandat

Pod żadnym pozorem nie używaj świateł samochodowych w taki sposób. Dostaniesz wysoki mandat

nowe przepisy unia komisja europejska euro 7 ciężarówki normy

Podaj dalej

Sprawne, działające światła to w każdym samochodzie podstawa. W okresie zimowym należy na to szczególnie zwrócić uwagę. Jeśli reflektory są pokryte lodem, bądź śniegiem, to musimy go usunąć. Raz, że chodzi tutaj o nasze własne bezpieczeństwo i o to, żebyśmy cokolwiek widzieli. A dwa, chodzi przede wszystkim o to, żebyśmy byli widoczni również dla innych uczestników ruchu drogowego. Ale czy wiedzieliście o tym konkretnym przepisie? Mandat murowany…

W każdym samochodzie mamy kilka rodzajów świateł. Mamy światła mijania – czyli te najbardziej podstawowe, do jazdy dziennej – które przy dobrej pogodzie w dzień zastępują światła mijania, czy drogowe – czyli tzw. „długie”. Ale są też jeszcze chociażby kierunkowskazy, światła pozycyjne, hamowania, cofania, przeciwmgłowe itd. Wreszcie, na samym końcu są też światła awaryjne. Chcielibyśmy używać ich jak najrzadziej. Przynajmniej w większości. Bo niektórzy ewidentnie ich nadużywają.

mandat światła awaryjne policja
fot. pixabay

Światła awaryjne mają nam służyć w jednym, konkretnym celu – mianowicie, ostrzegania przed niebezpieczeństwem. Powinniśmy włączyć je chociażby w celu zasygnalizowania postoju pojazdu, np. z powodu jego uszkodzenia, bądź wypadku. Wtedy należy włączyć światła oraz w odpowiedniej odległości ustawić trójkąt ostrzegawczy. Są też inne sytuacje. Np. kiedy dojeżdżamy do jakiegoś zatoru – światłami awaryjnymi ostrzegamy tych za nami przed tym, że zbliża się niebezpieczeństwo.

Węgiel za 380 zł za tonę! Wchodzimy w nowy rok – w końcu nadszedł czas na obniżkę cen energii?

Istnieją konkretne przepisy, które określają dokładnie, w jakich okolicznościach możemy używać tych świateł. Natomiast podejrzewam, że na polskich drogach w zdecydowanej większości przypadków światła awaryjne są używane niezgodnie z ich przeznaczeniem. I możemy być pewni jednego. Jeśli policja przyłapie nas na tym, że używamy ich niezgodnie z przeznaczeniem, dostaniemy mandat. I o jakąkolwiek sensowną wymówkę będzie w tym przypadku bardzo, bardzo trudno. Jak to dokładnie wygląda?

mandat światła awaryjne policja
fot. pixabay

Mandat za światła awaryjne?

Zacznijmy może trochę od końca. Bo przecież, jak podkreśliłem przed momentem, w przypadku postoju, np. po wypadku, czy kolizji, musimy odpowiednio zasygnalizować ten postój. Jak wspomniałem, trzeba zrobić to poprzez włączenie świateł awaryjnych oraz ustawienie trójkąta ostrzegawczego. Niewłaściwe sygnalizowanie takiego postoju w przypadku uszkodzonego samochodu grozi mandatem w wysokości 150 zł w przypadku „zwykłej” drogi oraz 300 zł w przypadku autostrady, bądź drogi ekspresowej. Dodatkowo otrzymamy 1 punkt karny.

Kierowco, musisz wymienić prawo jazdy! Nawet jeśli jest bezterminowe. Do kiedy masz na to czas?

Ale do meritum, co grozi nam za nadużywanie świateł awaryjnych? Każdy z was na pewno zna taką sytuację. Są kierowcy, którzy używając tych świateł chcą na przykład „podziękować” za coś drugiemu kierowcy, albo go za coś „przeprosić”. I oczywiście w tym przypadku jest to niezgodne z przepisami… ale policja powinna przymknąć na to oko. Wszak mówimy w tym przypadku wyłącznie o takim drogowym geście uprzejmości, który trwa może dwie sekundy. Więc tak – nie jest to do końca zgodne z przeznaczeniem świateł awaryjnych, ale może być to akceptowalne przez policję. Podkreślam – może… ale nie musi.

Diesel za 9 zł! Podrożeje też benzyna oraz LPG. Fatalne prognozy dla Polaków. Premier zabrał głos

Natomiast są tacy, którzy włączają światła awaryjne kiedy parkują w nieprzepisowym miejscu i odchodzą od auta. Ileż to razy widzieliśmy takich „drogowych cwaniaków”, nawet wśród gwiazd. W gruncie rzeczy kompletnie nie rozumiem takiego zachowania. Światła awaryjne w tym przypadku kompletnie nic nie zmieniają, one nie dają ochrony nad przepisami. Jeśli policja przyłapie cię na takim zachowaniu dostaniesz mandat za nadużywanie świateł awaryjnych, złamanie zakazu zatrzymywania się, czy ograniczenie płynności ruchu. Kilkuset-złotowy mandat i punkty karne to może być dopiero przystawka. Koniec końców twój samochód może zostać odholowany na parking policyjny.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News