Poczekaj z tankowaniem! W kolejnych dniach benzyna będzie za 7,09 zł a diesel za 7,12 zł. Kiedy dokładnie?

Poczekaj z tankowaniem! W kolejnych dniach benzyna będzie za 7,09 zł a diesel za 7,12 zł. Kiedy dokładnie?

benzyna diesel ceny paliw paliwo

Podaj dalej

Kolejne dni przyniosą nam kolejne obniżki cen paliw. Zarówno benzyna, jak i diesel, będą wyraźnie tańsze. Jeśli masz taką możliwość, poczekaj kilka dni z tankowaniem. Z całą pewnością nie będziesz żałował.

20 lipca benzyna kosztowała w polskich rafineriach średnio 6606 zł, zaś diesel 7033 zł. Wszyscy byliśmy w miarę zadowoleni, wszak oznaczało to duże obniżki. Tak naprawdę od połowy lipca sytuacja w naszych rafineriach się unormowała i oba rodzaje paliwa zaczęły tanieć. A jeśli paliwa w rafineriach tanieją, to szybko tanieją – a raczej w praktyce powinny tanieć – również na stacjach paliw.

benzyna diesel ceny paliw paliwo
fot. freepik.com – MrDm

Wspomnianego przed momentem 20 lipca benzyna kosztowała średnio 7,44 zł za litr, zaś za litr diesla płaciliśmy 7,59 zł. Jeśli użyć prostej matematyki, bardzo szybko można pobawić się w przewidywania cen na kolejne dni. Aktualnie bowiem benzyna w rafineriach kosztuje 6253 zł za metr sześcienny, zaś za metr sześcienny oleju napędowego stacje paliw płacą średnio 6566 zł. Co to oznacza?

Oznacza to, że za benzynę w rafineriach płaci się średnio 353 zł mniej, zaś za diesla aż 467 zł mniej. W przeliczeniu, powinno to oznaczać 0,35 zł na litrze PB95 i 0,47 zł na litrze ON. W kolejnych dniach za litr benzyny na stacjach powinniśmy więc płacić około 7,09 zł zaś za litr diesla około 7,12 zł. Oczywiście należy pamiętać o tym, że to wyłącznie teoria. Rzeczywistość nie musi być taka kolorowa – niestety.

benzyna diesel ceny paliw paliwo
fot. freepik.com – shotmedia

Nie wszystko złoto, co się świeci?

Musimy pamiętać o tym, że to nie do końca tak wygląda i nie da się tego ot tak policzyć. O ile 7,09 zł w przypadku benzyny jest możliwe, bo przecież wczoraj średnio ten rodzaj paliwa kosztował w naszym kraju 7,19 zł, tak już 7,12 zł w przypadku diesla… jest raczej nieosiągalne w kolejnych dniach, skoro wczoraj ta średnia cena wyniosła 7,45 zł. W tym momencie stacje nie reagują już na obniżki cen w rafineriach tak, jak powinny.

PILNE: Rząd dopłaci na paliwo! Benzyna i diesel z dodatkiem 500 zł miesięcznie? Od kiedy?

Jeśli na stacjach paliw rzeczywiście obniżano by ceny tak bardzo, jak rzeczywiście paliwa potaniały w rafineriach, to dawno temu oba rodzaje paliwa powinny kosztować mniej, niż 7 zł za litr. Natomiast bardzo dobrze wiemy, że w naszym kraju o wiele łatwiej jest podnosić ceny – wszystkiego, nie tylko paliwa – ale bardzo trudno jest je obniżać. Z tym wszyscy nagle mają już problem.

Od 8 sierpnia wraca normalny VAT i akcyza? Benzyna będzie za 8,56 zł a diesel za 8,79 zł?!

Porównując składowe części ceny paliwa w kolejnych tygodniach zauważamy jedno – cały czas rośnie marża stacji paliw. W prostych słowach można to wytłumaczyć mniej więcej tak, że zamiast obniżyć cenę paliwa bardziej, stacja podnosi sobie marżę, aby zarobić więcej pieniędzy. Paliwo w rafineriach tanieje – i to bardzo wyraźnie. Ale my tej obniżki nie odczuwamy aż tak wyraźnie, ponieważ właściciele stacji dźwigają marże – chcą zarabiać więcej.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News