PILNE: Zakaz rejestracji samochodów spalinowych w Polsce? Przedstawiciele ministerstwa zabrali głos

PILNE: Zakaz rejestracji samochodów spalinowych w Polsce? Przedstawiciele ministerstwa zabrali głos

zakaz rejestracji samochodów spalinowych w polsce samochód (2)

Podaj dalej

Czy w Polsce w ciągu kilku, kilkunastu najbliższych lat wprowadzony zostanie zakaz rejestracji samochodów spalinowych? To od początku brzmi tak absurdalnie, że aż dziw bierze, że ktoś w to uwierzył. Jeśli w Europie dojdzie do zielonej transformacji, to u nas dojdzie do niej na samym końcu.

Podczas szczytu klimatycznego w Glasgow procedowany był m.in. pakiet fit for 55. Zakłada on, że do 2030 roku emisja szkodliwych substancji miałaby spaść o 55%. Do 2035 nawet o 100%, co zakładałoby m.in. zakaz rejestracji samochodów spalinowych. To efekt nagonki na diesel, benzynę i generalnie wszelkiego rodzaju paliwa kopalniane. Węgiel to dla niektórych największy wróg i wszystko co się z nim wiąże powinno zostać wyeliminowane.

zakaz rejestracji samochodów spalinowych w polsce samochód
fot. pixabay

Na tym szczycie, już w początkowej fazie, pod projektem nie podpisało się kilka wiodących w motoryzacji krajów. Wśród nich były m.in. Niemcy, Francja, czy Japonia. Prawdę mówiąc, spośród tych krajów naprawdę liczących się w motoryzacji, to nie podpisał się nikt. Sprzeciw wyrazili też przedstawiciele największych koncernów jasno podkreślając, że to nie jest odpowiedni moment. Ba, niektórzy już teraz dali do zrozumienia, że samochody elektryczne to nie jest przyszłość.

Ale niektórzy pod projektem się podpisali. Nie wiedzieć dlaczego, na liście tych krajów znalazła się także Polska, która pod względem elektryfikacji motoryzacji „leży i kwiczy”. Natomiast okazuje się, że kompletnie niczego to nie oznacza. Ministerstwo Klimatu i Środowiska tłumaczy, że w Polsce nie są prowadzone w tym kierunku absolutnie żadne prace. Czyli… nikt nawet poważnie nie myśli o tym, żeby zakazać sprzedaży aut spalinowych.

fot. pixabay

Będzie ten zakaz, czy nie?

Informacje o tym, że Polska nie rozważa w ogóle na ten moment żadnych zakazów przekazały m.in. „Interia” oraz „WP”. „Money.pl” idzie nawet dalej. Tam czytamy, że Polska może wręcz zawetować cały projekt fit for 55. Na portalu podano, że w sprawie weta Polska miała się dogadać m.in. z Węgrami, Czechami, Słowenią… a przede wszystkim z Francją. I to jest gracz, który na rynku europejskim odgrywa już bardzo dużą rolę.

Można powiedzieć, że sprawa jest rozwojowa. Natomiast byłbym skłonny powiedzieć bardziej, że dla aktywistów i ekologów temat wygląda coraz gorzej, a nie coraz lepiej. Coraz częściej słyszymy głosy, że żaden rok 2030, ani 2035, nie jest realny. Nie chodzi tutaj wyłącznie o to, że ktoś tego nie chce. Po prostu, nie jest to realne z punktu widzenia logistycznego, technologicznego itd. Krótko mówiąc, świat nie jest jeszcze gotowy na takie zmiany.

zakaz rejestracji samochodów spalinowych w polsce samochód
fot. pixabay

Nie jest gotowy chociażby pod kątem tego, że na świecie brakuje prądu. W kolejnych krajach występują problemy blackoutów. A przy takich problemach kolejne kraje zastanawiają się nad powrotem, bądź zwiększeniem znaczenia węgla. Z kolei wiadomo, że prąd pochodzący z węgla nie ma zbyt wiele wspólnego z szumnie podnoszoną ideą „zeroemisyjności”. No cóż – pozostaje czekać i obserwować, co się wydarzy.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News