PILNE: Ropa naftowa za 300 dolarów za baryłkę!? Rosja straszy cały świat. Po ile wtedy będzie diesel?

PILNE: Ropa naftowa za 300 dolarów za baryłkę!? Rosja straszy cały świat. Po ile wtedy będzie diesel?

ceny ropa paliwo

Podaj dalej

Czy ropa naftowa wkrótce sięgnie kwoty 300 dolarów za baryłkę? Takim scenariuszem cały świat straszy Rosja. Czy powinniśmy się tym przejmować? Ile przy takim scenariuszu kosztowałby diesel? Tak wiele pytań, konkretnych odpowiedzi brak.

Ropa naftowa przebiła wczoraj swoje wieloletnie maksimum i kosztowała nawet 131 dolarów za baryłkę. Widzimy, co oznacza to na stacjach paliw. Na większości z nich diesel już teraz przekroczył cenę 7 zł za litr. W niektórych miejscach jest już zdecydowanie drożej. Ale Rosja straszy, że to nie koniec. Ostrzegają, że dalsze pogłębianie konfliktu i sankcji ze strony innych krajów mogą się skończyć potężnymi podwyżkami.

ropa naftowa embargo rosja wojna ceny cena diesel
fot. pixabay

Niezwykle kontrowersyjnej wypowiedzi udzielił w poniedziałek rosyjski wicepremier Aleksandr Novak. Jego słowa cytuje portal „Interia”. Mężczyzna oczywiście próbował na wszelką cenę przedstawić domniemaną rosyjską potęgę i udowodnić wszystkim, że świat jest od nich zależny. To naturalnie odpowiedź na sygnały o potencjalnym wprowadzeniu embarga na rosyjską ropę i produktu naftowe – tłumaczy „Interia”.

W skrócie – świat nie chce już rosyjskiej ropy. W aktualnej sytuacji nie ma się co temu dziwić. Coraz częściej mówi się o embargu na wszelkiego rodzaju produkty naftowe z Rosji. Co więc im pozostało? Chociażby straszyć świat. Wicepremier najpierw stwierdził, że zastąpienie rosyjskiej ropy na rynku ot tak nie będzie możliwe. Potem zaznaczył, że nawet jeśli Europa by zrezygnowała to Rosja nie ma problemu z nabywcami ropy i szybko znajdzie inne miejsca na przekierowania dostaw.

Niech sobie straszą…

Na koniec podkreślił, że nawet jeśli Europa częściowo zrezygnuje, to i tak będzie poniekąd uzależniona od rosyjskiej ropy. Wicepremier stwierdził, że taka sytuacja i jakieś embarga mogą doprowadzić do tego, że cena baryłki ropy wzrośnie nawet do 300 dolarów. I że tak naprawdę na takim zachowaniu to Europejczycy ucierpią najbardziej.

No cóż – to mi wygląda na kolejne strasznie jakimiś konsekwencjami czynów, które obecnie są zupełnie nie na rękę Rosji. Świat chce się od nich odciąć i bardzo dobrze. Nie jest to możliwe od razu, ale mamy skąd brać ropę i inne surowce. Możliwym jest całkowite uniezależnienie się od Rosji i do tego Europa musi zmierzać… i już zmierza. Coraz głośniej mówi się o tym, że pełną moc produkcyjną uruchomi Iran i to on będzie dostarczał do Europy ropę.

ropa naftowa embargo rosja wojna ceny cena diesel
fot. pixabay

Rosja straszy, bo nic innego jej nie pozostało. Wojna sprawiła, że tracą kontrakty i umowy. Wszyscy powoli wycofują się z rosyjskiego rynku. Wkrótce może dojść do takiej sytuacji, że Rosjanie mogą sobie straszyć nawet tym, że ropa będzie kosztowała 1000 dolarów za baryłkę. Do tego momentu świat zdąży się od nich uniezależnić. Zresztą, co poza straszeniem pozostało Rosji? Powoli upada mit wielkiej potęgi… a już na pewno pod względem militarnym. Pod względem gospodarczym też raczej nie wróży się im najlepszego okresu. Już teraz mówi się, że Rosja to bankrut. A co będzie, kiedy świat odetnie się od ich surowców?

Tak czy inaczej, bawiąc się w wyliczenia i proporcje, jeśli przy cenie ropy na poziomie 130 dolarów diesel kosztuje obecnie 7 zł za litr, to przy cenie 300 dolarów za baryłkę diesel mógłby kosztować ponad 16 zł. Oczywiście to czysto teoretyczne i raczej nierealne wyliczenia.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News