PILNE: Potężny protest w Austrii! Władza zabroniła ludziom wychodzić z domu. Mamy konsekwencje

PILNE: Potężny protest w Austrii! Władza zabroniła ludziom wychodzić z domu. Mamy konsekwencje

austria wiedeń protest koronawirus zaszczepieni lockdown (4)

Podaj dalej

Prędzej, czy później, to musiało się tak skończyć. Protest ludzi niezaszczepionych wobec próby ich totalnej eliminacji z życia społecznego musiał się wydarzyć. Państwo w tym przypadku przekroczyło umowną granicę, której nigdy nie powinno przekraczać.

W Austrii dzieje się… źle. Co miało wpływ na potężny protest? Wiele kwestii. Przede wszystkim ludziom nie spodobał się lockdown dla wszystkich niezaszczepionych. Tamtejsza władza co jakiś czas przesuwała granicę, aż w końcu przesunęła ją za daleko. Od poniedziałku w kraju Mozarta obowiązuje pełny lockdown dla niezaszczepionych.

austria wiedeń protest koronawirus zaszczepieni lockdown
fot. pixabay

A więc powiedzmy sobie wprost. Niezaszczepieni Austriacy mogą wyjść wyłącznie do lekarza, na szczepienie, do szkoły oraz do kościoła. Zakaz i całkowite zamknięcie w domach dotyczy aż 34% obywateli kraju. Ludzie nie mogą pracować… nie mogą praktycznie nic. Oczywiście taki lockdown to jeszcze nic. Władze już ogłosiły, że od 1 lutego szczepienie w Austrii będzie po prostu obowiązkowe – podaje „money.pl”.

Wszystko to brzmi kuriozalnie. Szczepienia nie mają powoli niczego wspólnego ze słowem „dobrowolne”. Nie mówię tutaj tylko o Austrii, bo tam ewidentnie to już zaszło za daleko. Coraz bardziej skrajne głosy na temat szczepień słyszymy też z innych krajów. Nie zrozumcie mnie źle – nie jestem przeciwnikiem szczepień, sam jestem zaszczepiony. Ale jestem przeciwnikiem tego, aby ludzi do nich zmuszać za wszelką cenę. No nie – nie tak to miało wyglądać.

austria wiedeń protest koronawirus zaszczepieni lockdown
fot. pixabay

Ten protest to dopiero początek?

Na protest we Wiedniu przyszło 35 tysięcy osób. Nie muszę tutaj mówić jakie było ich nastawienie i jakie hasła mieli na ustach i banerach. Jestem przekonany, że im więcej tego typu przepisów, lockdownów, nakazów, tym takich protestów będzie więcej. Ostatecznie musimy pamiętać o tym, że to polityczne elity, czyli jednostki, brutalnie sprzeciwiają się suwerenowi, czyli masie, narodowi.

Nie muszę przypominać, że w niedalekiej przeszłości obywatele pewnego kraju postanowili zrobić porządek z politycznymi elitami i przypomnieć im kto w tym wszystkim jest najważniejszy. Pamiętacie ruch żółtych kamizelek we Francji? Jeśli nie, to sobie przypomnijcie i sprawdźcie jakie było podłoże protestów. Właśnie zachowanie władzy i decyzje, które bardzo mocno nie spodobały się obywatelom.

austria wiedeń protest koronawirus zaszczepieni lockdown
fot. pixabay

Oczywiście na tamtejsze protesty wpływ miały też rosnące ceny, m.in. paliwa. Czy to dlatego wiele krajów decyduje się na obniżkę akcyzy? Dlatego sztucznie obniża się ceny paliw? Każda normalna władza powinna mieć w głowie to, że jeśli w pewnym momencie przesadzi, przekroczy niewidzialną granicę, to spotka się z protestami. Jak brutalnymi i stanowczymi? To zależy od tego, jak bardzo przekroczy tę granicę.

Zdjęcia poglądowe, nie mające nic wspólnego z protestem we Wiedniu.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News