PILNE: Oto ceny paliw na nadchodzący tydzień! Zobacz, po ile będą diesel, benzyna i LPG

PILNE: Oto ceny paliw na nadchodzący tydzień! Zobacz, po ile będą diesel, benzyna i LPG

diesel benzyna lpg ceny paliw (3)

Podaj dalej

Tradycyjnie, jak w każdy piątek, poznaliśmy prognozy detalicznych cen paliw na kolejny tydzień. Ile będzie kosztował diesel, benzyna oraz LPG? Z takimi informacjami przychodzi portal „e-petrol”. Wszystko wskazuje na to, że to kolejne dobre informacje dla kierowców.

W środę, 8 grudnia, poznaliśmy średnie ceny detaliczne paliw w naszym kraju. Diesel oraz benzyna po raz pierwszy od dłuższego czasu potaniały. Cena za litr spadła poniżej psychologicznej bariery 6 zł. Tak oto diesel średnio kosztuje aktualnie w naszym kraju 5,99 zł, podobnie zresztą jak benzyna. Jeśli chodzi z kolei o benzynę 98-oktanową, średnio kosztuje ona 6,29 zł za litr, zaś za litr autogazu płacimy aktualnie 3,37 zł. W którą stronę pójdą ceny paliw w przyszłym tygodniu?

diesel benzyna lpg ceny paliw
fot. pixabay

Mamy dobre informacje. Benzyna 95-oktanowa ma kosztować w przyszłym tygodniu między 5,86 a 5,99 zł za litr. Wszystko wskazuje zatem na to, że tendencja zniżkowa się utrzyma i raczej nie będziemy płacić za to paliwo więcej, niż 6 złotych. W przypadku benzyny 98-oktanowej, ceny powinny oscylować między 6,16 a 6,29 zł. Również to oznacza, że zanotujemy zniżki. Aktualna cena to bowiem najwyższa możliwa prognoza.

W przypadku diesla również zanotujemy obniżki cen. Średnio mamy płacić za olej napędowy między 5,85 a 5,99 zł za litr. Wreszcie dochodzimy do LPG. I tutaj ponownie – znakomite informacje. Prognoza zakłada bowiem niższe ceny od tej średniej z tego tygodnia. Za litr autogazu powinniśmy bowiem płacić między 3,28 a 3,36 zł.

diesel benzyna lpg ceny paliw
fot. pixabay

To dopiero początek obniżek?

Wiele wskazuje na to, że może być to dopiero początek obniżek. Sejm zaakceptował bowiem pakiet zmian dotyczący m.in. akcyzy na paliwo oraz podatku od sprzedaży detalicznej. Pierwsza „pula” zmian ma obowiązywać od 20 do 31 grudnia tego roku. Druga – można by rzec docelowa – pula, obowiązywała będzie od 1 stycznia do 31 maja 2022 roku. W całym tym okresie możemy być pewni obniżenia akcyzy oraz likwidacji podatku od sprzedaży detalicznej paliw.

Czy to oznacza, że do końca maja mamy spokój z drogimi paliwami? Niekoniecznie. Wiele zależy od cen ropy naftowej. Ropa brent jeszcze 3 grudnia kosztowała 69 dolarów za baryłkę. 10 grudnia cena ta wzrosła już do 75 dolarów. Na przestrzeni tygodnia zaobserwowaliśmy wzrost o ponad 5%. Krach związany z wykryciem wariantu koronawirusa omikron doprowadził do paniki, ale sytuacja na rynku się powoli stabilizuje. Ceny ropy naftowej zmierzają w kierunku swojego normalnego poziomu z ostatnich tygodni, czyli przedziału 82-85 dolarów za baryłkę. Przypomnijmy – wtedy cały czas paliwo kosztowało powyżej 6 zł.

diesel benzyna lpg ceny paliw
fot. pixabay

Problemem jest też słabnący względem dolara złoty. Na przestrzeni minionego tygodnia dolar umocnił się o 0,43%. Oznacza to ni mniej, ni więcej tyle, że za jednego dolara płacimy około 2 groszy więcej, niż tydzień temu. Z jednej strony to niewiele… z drugiej mówimy o jednym tygodniu. W trakcie poprzedniego miesiąca cena dolara podrożała o 11 groszy, w trakcie 6 miesięcy o 41 groszy. To daje do myślenia. Nawet gdyby cena ropy naftowej stała w miejscu, rafinerie w dalszym ciągu będą płaciły za nią więcej… tylko z powodu słabnącego złotego.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News