PILNE: Od dzisiaj nowy taryfikator. Najwyższy mandat nawet 5000 zł! Czy jest to konieczne? Jeśli tak, to dlaczego?

PILNE: Od dzisiaj nowy taryfikator. Najwyższy mandat nawet 5000 zł! Czy jest to konieczne? Jeśli tak, to dlaczego?

taryfikator mandat nowe przepisy prędkość (3)

Podaj dalej

1 stycznia – od dzisiaj obowiązuje nowy taryfikator. Już dzisiaj za przekroczenie prędkości można dostać mandat w wysokości nawet 5000 zł. Zastanawiam się, czy wszystkie te zmiany były konieczne? A być może ich zakres jest nawet za mały?

Od dzisiaj obowiązuje nowy taryfikator. Mandat za prędkość może o wiele bardziej zaboleć, niż było to dotychczas. Z jednej strony oczywiście – było to konieczne. Strach kierowców i ich narzekania oznaczają, że w końcu kwoty mandatów za prędkość są odpowiednie. Ja zastanawiam się tylko, czy zakres tych zmian nie jest za mały. Karać można, a wręcz należałoby też za inne drogowe patologie.

taryfikator mandat nowe przepisy prędkość
fot. pixabay

1-10 km/h – 50 zł
11-15 km/h – 100 zł
16-20 km/h – 200 zł
21-25 km/h – 300 zł
26-30 km/h – 400 zł
31-40 km/h – 800 zł
41-50 km/h – 1000 zł
51-60 km/h – 1500 zł
61-70 km/h – 2000 zł
ponad 71 km/h – 2500 zł
maksymalnie – 30 000 zł

Tak mniej więcej wygląda nowy taryfikator mandatów. Jak widzimy, przekroczenie prędkości do 30 km/h mieści się jeszcze w jakichś granicach znośności. Natomiast już przekraczając ją o 31 km/h i więcej, czekają nas potężne mandaty. Oczywiście obowiązuje tu reguła recydywy. Jeśli na przekroczeniu prędkości o 31 km/h i więcej w ciągu dwóch lat zostaniemy przyłapani po raz drugi, płacimy mandat razy dwa. Czyli przy przykładowym przekroczeniu prędkości o 45 km/h po raz drugi w ciągu dwóch lat nie zapłacimy 1000, a już 2000 zł. Oznacza to, że maksymalny mandat za prędkość może wynieść 5000 zł – kiedy w ciągu dwóch lat złapią nas dwa razy za przekroczenie prędkości o ponad 70 km/h.

fot. pixabay

Oczywiście to nie musi być koniec. Mandat może nie wystarczyć – sprawa może zostać skierowana do sądu, gdzie zasądzona grzywna może wynieść maksymalnie 30 tysięcy złotych – wszystkie te dane podaje „Auto Dziennik”.

Czy to potrzebne?

Czy te zmiany są potrzebne? Możecie mnie zlinczować, ale uważam, że tak. Najbardziej świadczy o tym to, jak wiele głosów sprzeciwu zwykłych obywateli słychać w tym momencie. Dlaczego tak głośno się sprzeciwiają? Bo się tych mandatów boją! I dokładnie taka powinna być ich rola. Mandaty powinny być tak wysokie, żeby ludzie na samą myśl o nich zdejmowali nogę z gazu. Żeby na ograniczeniu 70 km/h jadąc 110 km/h pomyśleli o potencjalnym mandacie i od razu zwolnili. Ze strachu.

Jaki był sens mandatu 500 zł? No jaki? Można było jechać ile dusza zapragnie, mandat 500 zł dla nikogo nie był problemem. 2500, a nawet 5000 zł mandatu? No – to już jest kompletnie inna rozmowa. Ludzie krzyczą i się sprzeciwiają, bo się boją i dobrze! Jest bardzo prosty sposób na to, abyście tego mandatu nigdy nie dostali – ich naprawdę nie wlepiają za niewinność. Jaki to sposób? Jazda zgodna z przepisami! Ewentualnie to 10, czy 20 km/h więcej – niewielkie przekroczenie, ryzykujesz jakieś 200 zł mandatu – jest ok. Ale jeśli jesteś drogowym piratem, będziesz płacił 10, albo 20 razy więcej.

taryfikator mandat nowe przepisy prędkość
fot. pixabay

Za mało?

Czy te zmiany są wystarczające? Nie wiem – na pewno to dobry pierwszy krok. Jest jeszcze wiele kwestii, które należałoby zmienić. Należałoby wyeliminować chamstwo z polskich dróg. Odpowiednio zająć się problemem szeryfów. Są ludzie, którzy natrętnie blokują lewy pas i to nie jest dla nich problem. Do tego grona zaliczają się chociażby niektórzy kierowcy ciężarówek. „Ja nie mogę pojechać szybciej, to ty też nie pojedziesz”.

U wielu tych ludzi dominującą cechą jest cwaniactwo. Chamy, drogowe cwaniaczki, którzy uważają, że droga to ich królestwo. U wielu dochodzi do tego też po prostu nieznajomość przepisów. Takich szeryfów też należałoby karać i to surowo. Za celowe blokowanie pasa, brak jazdy na suwak, pospieszanie długimi światłami, zajeżdżanie drogi i hamowanie, nie mówiąc o tych wychodzących z auta na drodze i wygrażających drugiemu kierowcy. Niech im też grozi 5 tysięcy mandatu, dlaczego nie? Oni stwarzają na drogach takie samo, albo i większe zagrożenie, niż piraci drogowi. Materiał dowodowy? Wystarczy nagranie z kamerki. I mam wrażenie, że nagle szeryf jeden z drugim by zacisnęli zęby i pojechali dalej, bez odstawiania takich „krzywych akcji”.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News