PILNE: Od 1 października ogromne zmiany na stacjach paliw! Diesel i benzyna nie będą dostępne?

PILNE: Od 1 października ogromne zmiany na stacjach paliw! Diesel i benzyna nie będą dostępne?

diesel benzyna stacja paliw zmiany ceny

Podaj dalej

Portal „e-petrol” uważam za jeden z lepszych w tematyce motoryzacyjnej w Polsce. Codziennie mogę tam wejść, sprawdzić ile kosztuje benzyna i diesel. Mogę przeczytać co się zmienia na rynkach paliw na całym świecie. Rzeczowo, fajnie. I kolejny raz się zawiodłem. Znów zrobiło mi się… trochę smutno.

Na „e-petrol” nie wchodzę jakoś często. Wchodzę, jak to się mówi – co jakiś czas. Robię to z konkretnego powodu. Jeśli wchodziłbym codziennie, czy tam co dwa dni, kompletnie nie zauważałbym różnic. Diesel i benzyna być może by według mnie nie drożały. Bo przecież prognozy wciąż byłyby takie same, może by się zmieniały o grosz, czy tam dwa. Wchodząc na portal np. co miesiąc… często przeżywam szok.

diesel benzyna stacja paliw zmiany ceny
fot. pixabay

Kiedy ostatnim razem patrzyłem na prognozy, czy też średnie ceny paliw podawane przez ekspertów „e-petrol”, zwykła benzyna 95-oktanowa kosztowała jakieś 5,70 zł. W przyszłym tygodniu ma już kosztować pomiędzy 5,80 zł a 5,92 zł. Diesel zdecydowanie wtedy odbiegał od ceny benzyny – był najlepszą opcją. Teraz trend się zmienia. W przyszłym tygodniu zapłacimy za niego między 5,69 zł a 5,80 zł. Czyli, mówiąc wprost – ceny diesla zrównują do benzyny i rosną teraz najszybciej.

Przerażająca jest też cena LPG. Ta nieuchronnie zbliża się do 3 zł. Na przyszły tydzień prognoza mówi jasno – między 2,89 zł a 2,96 zł. Od pewnego czasu ceny tylko rosną i rosną. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie widać końca tych wzrostów. Fatalne wieści są też takie, że przewidywania ekspertów chyba się nie sprawdzają. A jeśli się sprawdzają… to tylko połowicznie.

fot. pixabay

Dla mnie to zmiana…

Wiecie o co chodzi – kiedy patrzę na ceny paliw, jestem w szoku. Dla mnie to ogromna zmiana – nie byłem tego świadomy. Możecie zapytać jak to zmiana, jaki szok – nie tankujesz? Tankuję, oczywiście. Natomiast mam swoją jedną, ulubioną stację, gdzie w przeciągu ostatniego miesiąca cena oscyluje między 5,79 zł a 5,80 zł za litr benzyny. Nie zdawałem sobie sprawy z tego, że tankuję właśnie auto przy dolnej granicy cenowej… i że gdzie indziej może być po prostu o wiele drożej.

diesel benzyna stacja paliw zmiany ceny
fot. pixabay

Ale wracając do ekspertów. Oni twierdzili, że podwyżki zakończą się w sierpniu. Byli przekonani, że po wakacjach nie będziemy obserwować już wzrostów. A może nawet zaobserwujemy jakieś obniżki. Rzeczywiście, po okresie wakacyjnym tempo wzrostów jakby spadło… natomiast ceny cały czas rosną. Ile w takim układzie zajmie nam dobicie do granicy 6 zł za litr? Eksperci twierdzili, że jeśli nie dojdzie do tego do końca sierpnia, to nie dojdzie tego również do końca tego roku. Ja osobiście śmiem w to wątpić. Albo inaczej – aktualnie nic na to nie wskazuje.

Zresztą, kto wie, jak rynek zareaguje na kolejne zablokowane dostawy paliw. Musimy mieć świadomość, że problem ma nie tylko Wielka Brytania. Tam oczywiście już teraz brakuje paliwa przez kryzys transportowy i brak kierowców. Ludzie stoją długimi godzinami w kolejkach i często odjeżdżają „z pustymi rękoma”. Natomiast musimy mieć świadomość tego, że problem utrudnionych dostaw występuje obecnie na całym świecie. Statki stoją w portach, mają 2, 3-tygodniowe opóźnienia itd. Czy to się odbije również na nas? Może w przypadku paliw nie, ale…

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News