PILNE: Koniec transformacji energetycznej? Ropa i węgiel zostaną z nami na zawsze – tradycyjne napędy też

PILNE: Koniec transformacji energetycznej? Ropa i węgiel zostaną z nami na zawsze – tradycyjne napędy też

ropa naftowa surowce rosja

Podaj dalej

Trwająca na terenie Ukrainy wojna daje nam do myślenia. Mam wrażenie, że europejscy przywódcy mają zagwozdkę. Nie tylko jeśli chodzi o to, jak powstrzymać Putina. Ale upada prawdopodobnie mit zielonej transformacji energetycznej. Ropa i węgiel zostaną z nami na zawsze?

Ropa naftowa, gaz ziemny, węgiel – to filary bezpieczeństwa energetycznego każdego kraju. Jakkolwiek swoich tez nie dowodziliby ekolodzy i czegokolwiek by nie twierdzono w Parlamencie Europejskim i innych tego typu instytucjach, Europa nie jest nawet blisko przejścia na czystą energię. Trwająca na terenie Ukrainy wojna dosadnie to udowadnia. Czy jesteśmy gotowi na zmianę? Na pewno nie teraz, o ile w ogóle…

ropa węgiel gaz
fot. pixabay

Linia Unii Europejskiej od lat jest taka, że robimy wszystko, co ekologiczne. Jakieś bezsensowne strefy czystego transportu, zakazy dla diesli, promowanie za wszelką cenę samochodów elektrycznych itd. Kraje zachodu tylko się prześcigały w tym, kto da więcej. My mamy więcej elektryków! A my za to mamy więcej ładowarek! I tak dalej, i tak dalej. Tak doszliśmy do tego oczywiście niezwykle tragicznego momentu, w którym Rosja zaatakowała Ukrainę. I mam wrażenie, że cała ta filozofia czystej energii legła w gruzach. My mamy więcej elektryków! No i co z tego, skoro nie macie czym ogrzać domów a wasze fabryki stanęły?

PILNE: Duża obniżka cen paliw w tym tygodniu. Diesel poniżej 7 zł, a benzyna poniżej 6 zł? To realne

Jasne – ja rozumiem potrzebę inwestowania w odnawialne źródła energii – nie jestem jakimś Neandertalczykiem. To oczywiste, że to niezwykle ważne źródło energii i należałoby czerpać z tego jak najwięcej. Możliwie nawet wszystko! Ale tego nie da się zrobić tak od razu. Te inwestycje, o ile się w ogóle pojawia, potrwają latami. I żadne gadanie Unii Europejskiej, że ma być tak i tak do 2030, albo 2035 roku, nic tu nie zmieni. Rynek tak nie działa. To, czego by sobie życzyło kilku wysoko postawionych polityków nie ma żadnego znaczenia.

ropa węgiel gaz
fot. pixabay

Ostatnie dwa miesiące dosadnie to pokazują…

Wojna na terenie Ukrainy tylko potwierdziła to, czego wszyscy się domyślali. Ropa, węgiel i gaz będą z nami jeszcze bardzo długo, może nawet na zawsze. Czy się to podoba wysoko postawionym panom z unii, czy nie – nie mają nad tym żadnej kontroli. Przecież wprost teraz mówi się o tym, że najważniejsze jest to, co tu i teraz. Najważniejsze jest bezpieczeństwo energetyczne teraz. A co będzie później, w przyszłości? Zobaczymy…

Kup teraz – opony w mega promocji!

Eksperci nie mają żadnych wątpliwości co do tego, że inwestycje i zarazem zużycie choćby ropy i węgla będzie rosło. I ma rosnąć jeszcze minimum przez dekadę! A zatem, przepraszam, niech ktoś wytłumaczy mi, jak to jest, że do 2035 roku według unii teoretycznie mamy mieć tylko zieloną, zeroemisyjną energię, a eksperci są przekonani, że przez najbliższe 10 lat zużycie ropy będzie wyłącznie rosło? Ktoś tu jest mocno „odklejony”. Pytanie która strona? Ja się chyba domyślam…

ropa węgiel gaz
fot. pixabay

Oczywiście jedni mówią swoje, drudzy swoje. Jedni twierdzą, że tradycyjne źródła energii pozostaną z nami na lata i nadal będą zwiększały swój udział, drudzy ich wyśmiewają i podkreślają, że za kilka lat Europa będzie zeroemisyjna. Według jednych świat musi korzystać tylko z zielonej, czystej energii, drudzy pokazują fakty i mówią wprost, że to są tylko pobożne życzenia. Dużo tu jest takiej wojenki światopoglądowej – wybujanych marzeń, pustych frazesów i pięknych obietnic, a mało konkretów. Biją się ze sobą skrajny optymizm i realizm. Niby wszystko trzeba, niby wszystko musimy. Bo inaczej będzie źle. Ale… jakoś nam to nie wychodzi – zapotrzebowanie chyba jest nieco inne.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News