PILNE: Kolejny wzrost cen energii. Polacy nie mogą uwierzyć w to, ile płacą za węgiel. To nie koniec

PILNE: Kolejny wzrost cen energii. Polacy nie mogą uwierzyć w to, ile płacą za węgiel. To nie koniec

wzrost ceny węgiel

Podaj dalej

Ceny energii rosną w zastraszającym tempie. Polacy zamawiają węgiel, płacą… i płaczą. Większość ma wrażenie, że została brutalnie i perfidnie oszukana. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że to nie koniec. Dopiero się zacznie…

Ceny rosną. Ceny wszystkiego. Jeśli ktoś próbuje wam wmówić, że to wyłącznie kwestia wojny na terenie Ukrainy, to go nie słuchajcie. To bzdura. Ceny rosły w zastraszającym tempie jeszcze w ubiegłym roku. Już wtedy się mówiło, że bijemy jakieś niepojęte rekordy. Wojna tylko pogorszyła sprawę i najgorsze jest to, że będzie jeszcze gorzej. Nie ukrywają tego nawet politycy. A ty płać za węgiel… i płacz.

wzrost ceny węgiel
fot. pixabay

Ciekawego wywiadu dla „Polsat News” udzieliła Jadwiga Emilewicz z PiS. Można wręcz stwierdzić, że w końcu ktoś tam mówi z sensem. Jakie są przesłania płynące z jej wypowiedzi? Raz, że nie możemy ot tak odejść od węgla. Każdy ma tego świadomość, Unia Europejska również. Nie pozwalała na to kwestia naszego bezpieczeństwa energetycznego już przed wojną, a teraz nie podlega to żadnej dyskusji.

wzrost ceny węgiel
fot. pixabay

A więc tak – na ten moment i przy próbach odchodzenia od rosyjskich surowców, węgiel jest nam potrzebny. I zresztą to widać, bo produkcja węgla w polskich kopalniach jest najwyższa od ponad 3 lat. Natomiast to nie jest wyznacznik rozwoju. Każdy to wie i Emilewicz też do podkreśliła, że nie jest możliwy zwrot naszej gospodarki w stronę węgla. Unia Europejska jest teraz w stanie poluzować pewne rygorystyczne ograniczenia… ale nie na zawsze.

Potrzebne są zmiany…

Nikt nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że ceny energii wzrosną. Wzrosną i otwarcie mówią o tym politycy. Emilewicz w swojej wypowiedzi w „Polsat News” stwierdziła, że potrzebne są zmiany, transformacja energetyczna i inwestycje w odnawialne źródła energii. To może według niej WYHAMOWAĆ wzrost cen energii. I takie słowa – nie należy tego ukrywać – mogą rzucić blady strach na ludzi.

Fotoradar zrobił ci zdjęcie? Oto sposób na to, jak uniknąć kary – nie zapłacisz wtedy mandatu?

Więc tak – wzrost cen jest i będzie występował nadal, nikt tego nie ukrywa. Wyhamować, podkreślam, wyhamować, może go transformacja energetyczna. Transformacja energetyczna to nie jest coś, co potrwa pół roku, albo nawet rok. To tak nie działa. Potrzebne są duże inwestycje i jeszcze więcej pracy. Jeśli rzeczywiście jedynym sposobem na wyhamowanie wzrostów cen – związanych m.in. z agresją wojsk Putina – jest transformacja energetyczna… to musimy przygotować portfele.

Kup teraz – opony w mega promocji!

Najgorsze jest to, że ludzie czują się oszukani. „Kazali nam zmienić te piece, a teraz eko-groszek kosztuje prawie 2500 zł. I co teraz? Skąd ludzie mają wziąć na to pieniądze?”… to głos, który w ostatnich dniach, tygodniach, słyszałem kilkanaście razy. Ci którzy to wszystko wymyślili, niech teraz wyjdą do ludzi i im powiedzą, że ceny będą dalej rosły. Jestem ciekawy, czy nadal będzie tak wesoło i kolorowo.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News