PILNE: Jeśli to się sprawdzi, benzyna w Polsce będzie kosztować ponad 11 zł za litr? To będzie katastrofa

PILNE: Jeśli to się sprawdzi, benzyna w Polsce będzie kosztować ponad 11 zł za litr? To będzie katastrofa

paliwo ceny paliw ropa naftowa dolar złoty

Podaj dalej

Ceny na rynku ropy naftowej od dawna nie były tak wysokie. Eksperci przewidują, że w trakcie kolejnych 2 lat na rynku może dojść do prawdziwej katastrofy. Ile będzie kosztowała wtedy benzyna? No cóż, na pewno nie są to dobre informacje.

Ropa brent kosztuje aktualnie 87 dolarów za baryłkę, a na przestrzeni ostatniego tygodnia osiągnęła już poziom ponad 89 dolarów. Ropa crude kosztuje 84 dolary, a na przestrzeni ostatniego tygodnia osiągnęła poziom niemal 87 dolarów. W obu przypadkach możemy powiedzieć jedno – to najwięcej od ponad 7 lat, od roku 2014. To bynajmniej nie jest dobra informacja dla kierowców. Wszystko to ma wpływ na to, ile kosztowała będzie benzyna.

benzyna cena ceny ropa naftowa
fot. pixabay

Co ma wpływ na ceny ropy naftowej? Wiele różnych elementów. Rynek, w dużym skrócie, reaguje na wszystko, co się dzieje na świecie. Reaguje na wszelkiego rodzaju doniesienia o pandemii koronawirusa i na inne niepokoje społeczne. Wpływ na ceny ma oczywiście polityka oraz szeroko rozumiana geopolityka. Jeśli nad światem ciąży widmo ewentualnego konfliktu zbrojnego… wiecie, co to oznacza. Do tego ewentualne katastrofy i sytuacje związane bezpośrednio z paliwem i jego wydobyciem.

Według analityków Goldman Sachs w tym roku cena ropy może przekroczyć 100 dolarów. Według nowych szacunków średnia cena w 2022 roku wyniesie 96 dolarów, a w 2023 roku 105 dolarów. Zdecydowanie bardziej negatywne przewidywania dochodzą do nas z JP Morgan Global Equity Research. Według nich już w tym roku za ropę płacić będzie się nawet 125 dolarów, a w 2023 roku 150 dolarów. Takie informacje przekazuje „Interia”.

benzyna cena ceny ropa naftowa
fot. pixabay

Co to oznacza?

Co to może czysto teoretycznie oznaczać? Weźmy temat na chłopski rozum. Jeśli chodzi o składniki ceny benzyny 95-oktanowej, to aktualnie sama cena hurtowa paliwa wynosi dokładnie 50,5%. Rozumiecie – w cenie, którą płacicie za benzynę na stacji paliw, zaledwie połowa to rzeczywista cena paliwa. Druga połowa to wszelkiego rodzaju podatki i opłaty, czy też marża.

Jeśli aktualnie cena benzyny wynosi średnio 5,74 zł za litr, to cena hurtowa samego paliwa z rafinerii to zaledwie 2,87 zł. Aktualnie rafinerie posiadają paliwo, które zakupiły na poziomie między 70 a 80 dolarów za baryłkę. Co zatem stanie się, kiedy ropa będzie kosztowała te kosmiczne 150 dolarów za baryłkę? Ropa razy dwa, więc cena hurtowa paliwa z rafinerii też razy dwa. To daje 5,74 zł. Wtedy proporcjonalnie wzrosnąć mogą też wszystkie podatki i opłaty. Czy zatem cena może przekroczyć 11 zł?

fot. pixabay

To oczywiście wyłącznie spekulacje i prosta matematyka. Na szczęście rynek nie jest tak prosty, tak przewidywalny. Ostateczny wpływ na cenę paliwa ma wiele innych czynników. Widzimy już teraz, że kiedy paliwo kosztuje za dużo, jego cenę można kontrolować za pomocą chociażby obniżania podatków. Natomiast te przykładowe, banalne wyliczenia mogą nam sugerować, że tak drastyczny wzrost na rynku ropy naftowej nie przyniesie nam niczego dobrego. Oczywiście musimy pamiętać też o tym, że to są przewidywania JP Morgan Global Equity Research. Goldman Sachs jest bardziej ostrożny – inni jeszcze bardziej.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News