PILNE: Europa zrywa z ropą naftową z Rosji? To może oznaczać, że gaz podrożeje kilkukrotnie

PILNE: Europa zrywa z ropą naftową z Rosji? To może oznaczać, że gaz podrożeje kilkukrotnie

węgiel ropa gaz morawiecki

Podaj dalej

Czy ropa naftowa z Rosji przestanie trafiać do Europy? Wiele krajów opowiada się za takim rozwiązaniem w formie kolejnych sankcji. Co na to ceny gazu? To jest pytanie, które na ten moment ucina jakiekolwiek głębsze dyskusje.

Czy sankcje nakładane na Rosję mają jakikolwiek sens? Tak – to nie podlega wątpliwości – jakiś mają. Natomiast coraz częściej mówi się o tym, że Rosjanie umiejętnie ograniczają straty. Jak? A no na przykład podwyższając ciągle ceny swojej ropy naftowej. Chcąc, czy nie, płacimy im za nią coraz więcej, zamiast coraz mniej – nie ma to zbyt wiele wspólnego z odczuwalną sankcją. Czy przeszkodą w konkretnej reakcji jest gaz?

gaz ropa rosja
fot. pixabay

Sytuacja jest w zasadzie dosyć prosta do wytłumaczenia. Unia Europejska traktuje aktualnie odłączenie się od rosyjskiego gazu jako mrzonkę. Niektóre kraje na to nalegają, ale ogół nie bierze tego pod uwagę. A zatem… gaz z Rosji nadal będziemy brać, bo nie mamy innego wyboru – taki mniej więcej jest przekaz. A co z ropą naftową? Rosja ciągle podnosi ceny, a my płacimy.

PILNE: Niepokojące doniesienia. Ropa naftowa znów w górę. Paliwo znów będzie znacznie drożeć?

Mówi się o tym, aby jak najszybciej zerwać z tą ropą. Czy można ot tak zaprzestać sprowadzania ropy z Rosji? Oto jest pytanie. Przekaz płynący z Unii Europejskiej jest taki, że raczej nie. Kolejne kraje obawiają się, że zrywając z ropą, bądź nakładając na nią dodatkowe sankcje, Rosjanie podniosą w odpowiedzi zdecydowanie ceny gazu. A wtedy będziemy w kropce. Nie dość, że z potencjalnymi niedoborami ropy – potencjalnie droższej ropy – to jeszcze z koszmarnymi cenami gazu.

gaz ropa rosja
fot. pixabay

Będzie zmiana?

Wszystko to jest na tyle ryzykowne, że kolejne kraje mówią wprost – nie poprzemy sankcji, które mają zdestabilizować gospodarkę energetyczną w naszym państwie. Na ten moment wygląda to trochę tak, że chcielibyśmy walczyć gospodarczo, ale nie mamy argumentów. Jesteśmy uzależnieni od rosyjskiego węgla, ropy i gazu. Można się od tego odciąć, ale to nie potrwa tygodnia. To proces, który potrwa – w najlepszym przypadku – kilka lat. Oczywiście o ile chcemy zrobić to mądrze.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News