PILNE: Benzyna za 6 zł za litr jeszcze w tym tygodniu? Diesel też będzie tańszy, niż ostatnio…

PILNE: Benzyna za 6 zł za litr jeszcze w tym tygodniu? Diesel też będzie tańszy, niż ostatnio…

diesel benzyna paliwo

Podaj dalej

Benzyna jeszcze w tym tygodniu będzie kosztowała w Polsce 6 zł za litr? Coś takiego można by wywnioskować po tym, co dzieje się aktualnie na rynku paliw. A diesel? Też będzie tańszy, niż w minionych dniach.

Począwszy od wybuchu wojny na terenie Ukrainy paliwo w Polsce jest koszmarnie drogie. Wręcz można powiedzieć, że nienaturalnie drogie – niestety. Zarówno benzyna, jak i diesel przecież dobijały do granicy 8 zł za litr – zresztą diesel aktualnie wcale nie jest daleko od tej granicy. Natomiast być może sytuacja powoli zaczyna się uspokajać. Czy paliwa będą w końcu kosztowały tyle, ile powinny kosztować od co najmniej pięciu miesięcy?

benzyna diesel ceny paliw paliwo
fot. freepik.com – ali_production

Od połowy sierpnia do początku września benzyna 95-oktanowa w polskich rafineriach kosztowała średnio w okolicach 6000 zł za metr sześcienny. To przekładało się na to, że równa cena w rafineriach rzutowała mniej więcej na równą cenę na stacjach paliw – za benzynę od dłuższego czasu płacimy 6,60 zł za litr. Aktualnie jednak za metr sześcienny benzyny w polskich rafineriach płaci się już 5800 zł.

Każdy musi wymienić prawo jazdy. Kogo będą obowiązywały przy tym badania lekarskie? Do kiedy?

Co to może oznaczać dla nas? Jeśli stacja paliw kupi paliwo o 200 zł taniej na metrze sześciennym, my możemy się spodziewać tym samym obniżek ceny paliwa na stacjach w okolicach 20 groszy. To wskazywałoby nam, że w kolejnych dniach litr benzyny powinien kosztować około 6,40 zł za litr. Przypominam, że wciąż obowiązują oferty promocyjne, gdzie paliwo można tankować 30, albo nawet 40 groszy taniej. Oznacza to, że benzyna już w kolejnych dniach może realnie kosztować nas nawet 6 zł za litr.

benzyna diesel ceny paliw paliwo
fot. freepik

Powrót do normalności?

A co z dieslem? Niestety, olej napędowy w sierpniu wyrósł do bariery 7200 zł za metr sześcienny. Aktualnie cena ta spadła do 6850 zł, natomiast to wciąż jest bardzo dużo. Wystarczy powiedzieć, że metr sześcienny diesla jest o ponad 1000 zł droższy, niż metr sześcienny benzyny. A to wprost mówi nam, że olej napędowy będzie minimum o 1 zł droższy od PB95 na stacjach paliw.

Naklejki rejestracyjne na szybę. Zmiana przepisów – kto może odkleić, kto musi zatrzymać?

Realnie można spodziewać się regularnej ceny diesla na poziomie 7,40 zł. I znów – uwzględniając różnego rodzaju programy promocyjne, olej napędowy może dla nas kosztować 7,00-7,10 zł za litr. Jak na to wszystko patrzeć? Jest się z czego cieszyć, czy niestety, wręcz przeciwnie, można tylko ubolewać?

Czy w zimie można będzie palić w piecu śmieciami? Polityk nie pozostawia wątpliwości w tej sprawie

To zależy, jak na to popatrzeć. Widmo 6 zł za litr w przypadku benzyny może być dobrym sygnałem. Chociaż raz – 6 zł zawsze było dla nas oznaką bardzo wysokiej ceny paliwa. Dwa – 6 zł to wyłącznie w programie promocyjnym, bo regularna cena będzie wynosiła 6,40 zł. Trzy – to wciąż są ceny z obniżonym VAT-em i akcyzą. Czy są powody do hurraoptymizmu? No nie – na pewno nie.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News