PILNE: Benzyna za 2,16 zł a diesel za 1,90 zł w Polsce?! Skąd takie ceny – gdzie można tak zatankować?

PILNE: Benzyna za 2,16 zł a diesel za 1,90 zł w Polsce?! Skąd takie ceny – gdzie można tak zatankować?

diesel benzyna ceny paliw (3)

Podaj dalej

Zastanawialiście się kiedyś, czy paliwo w Polsce jest tak naprawdę drogie? Czy za diesel i benzynę  płacimy dużo, czy mało? Proponuję wam podejść do tematu w chyba najbardziej logiczny sposób. Mianowicie?

OK, może zacznijmy od tego, co jest ważne, ale nie najważniejsze. Sama cena paliw. Diesel kosztuje aktualnie 5,43 zł za litr. Benzyna to z kolei cena 5,74 zł za litr. Takie ceny w naszym kraju uważane są za bardzo wysokie. Są o wiele wyższe, niż średnie z minionych lat. Zresztą, ceny te wpisują się w ogólne rozważania na temat inflacji w Polsce.

diesel benzyna ceny paliw
fot. pixabay

A teraz zróbmy coś, o czym przy rozmowach na temat cen bardzo często się zapomina. Mianowicie, sięgnijmy do średniego miesięcznego wynagrodzenia brutto. Ze statystyk wynika, że w naszym kraju jest to ok. 6500 zł. To oznacza, że naszą wypłatę kupilibyśmy 1197 litrów diesla i 1132 litry benzyny.

A teraz pora na inne kraje. Jak wypadamy na ich tle? Najdrożej benzyna aktualnie wychodzi w Holandii. Pb95 kosztuje tam średnio 8,82 zł za litr, a diesel 7,06 (są w Europie droższe kraje pod względem ON). Natomiast w Holandii średnie wynagrodzenie miesięczne to już nie 6500 zł, tylko – przeliczając – aż 21 663 zł. A to oznacza, że przeciętny Holender za swoją pensję kupi 2456 litrów benzyny i 3068 litrów diesla.

Może to tylko „casus holenderski”?

Przed chwilą mówiliśmy o najdroższej benzynie w Europie. Z kolei najdroższy diesel w Europie to Szwecja, gdzie litr ON kosztuje 7,68 zł. Benzyna to z kolei koszt 7,28 zł za litr. Średnie wynagrodzenie? Mało…. tylko 18 652 zł. To oznacza, że przeciętny Szwed kupi na wynagrodzenie „zaledwie” 2428 litrów diesla i 2562 litry benzyny.

fot. pixabay

A jak nasz sąsiad, Niemcy? Na pewno jest tu podobnie, jak w Polsce, albo nawet gorzej. Przecież kilka razy pewna telewizja starała się nas przekonać, że Niemcy nam zazdroszczą w wielu kwestiach. Faktycznie – ale drogo! Litr benzyny za 6,97 zł, a diesla za 6,15 zł. Tylko te średnie miesięczne zarobki trochę inne – 21 tysięcy zł brutto. Czyli taki Niemiec kupi za wynagrodzenie 3012 litrów benzyny i 3414 litrów diesla.

Od razu napiszę wam tyle – nie będę tu przytaczał statystyk z Austrii, Belgii, Danii, Finlandii, Francji, Hiszpanii, Irlandii, Luksemburga, czy Włoch. Wszystkie te statystyki wypadają dla Polski miażdżąco. Ale co z takimi krajami, jak Węgry, Słowacja, Czechy, Litwa, albo Bułgaria?

Nie jest najlepiej…

Przeciętny Węgier za wynagrodzenie brutto kupiłby 1002 litry benzyny i 1026 litrów diesla. I właśnie na tle naszych bratanków możemy się pocieszyć. Słowak kupi już średnio 1223 litry benzyny i 1391 litrów diesla. To już więcej, niż Polak. Czech kupi średnio 1239 litrów benzyny i 1357 litrów diesla. Litwin 1234 litry benzyny i 1352 litry diesla. Dopiero Bułgar wypada gorzej, bo za średnie wynagrodzenie brutto kupiłby tylko 746 litrów benzyny i 749 litrów diesla. Mniej od Polaka oprócz przeciętnego Węgra i Bułgara kupi także Chorwat, Łotysz, a w przypadku benzyny też Estończyk. Krótko mówiąc, nie jest najlepiej.

diesel benzyna ceny paliw
fot. pixabay

Żebyśmy poczuli się tak dobrze, jak ci, do których chcemy równać, wiele musiałoby się zmienić. Pamiętacie, kiedy na początku napisałem wam, że przeciętny Polak za swoją wypłatę kupi jakieś 1132 litry benzyny. A Niemiec za swoją 3012 litrów… Czyli, krótko mówiąc, aby Polak za swoją średnią pensję brutto mógł zatankować tyle samo co Niemiec, benzyna w Polsce musiałaby kosztować… 2,16 zł za litr. Rzeczywiście, Niemcy mają nam czego zazdrościć. Mogę tylko dodać, że cena 2,16 zł za litr nie jest w tym kraju nawet możliwa, bo same podatki w cenie paliwa mają wyższą wartość. W analogicznej sytuacji diesel musiałby kosztować u nas 1,90 zł.

Przeczytaj również