Piesi myślą, że mają pierwszeństwo przed samochodami. Mandat to jest najniższy wymiar kary

Piesi myślą, że mają pierwszeństwo przed samochodami. Mandat to jest najniższy wymiar kary

przejście dla pieszych pieszy piesi pierwszeństwo mandat

Podaj dalej

Przepisy związane z pierwszeństwem pieszych na przejściach budzą kontrowersje od samego początku. Mam wrażenie, że niektórzy nie do końca wiedzą, jak należy te przepisy interpretować. Na przykład sami piesi. Oni mają wrażenie, że pierwszeństwo to pierwszeństwo i ot tak mogą robić wszystko, co im się tylko podoba. No cóż – nie do końca tak to wygląda. A mandat to najniższy wymiar kary.

Czy są w polskim prawie bardziej kontrowersyjne przepisy, niż te mówiące o pierwszeństwie pieszych na przejściach? Moim zdaniem nie. Jestem takiego przekonania, że te przepisy mogą działać wręcz negatywnie na sytuację na drogach. Wszystko przez to, że piesi czasami nie rozumieją, o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi. Mają jakieś dziwne wyobrażenie na temat ruchu drogowego. I mandat w takiej sytuacji naprawdę jest najniższym wymiarem kary, bo często może zakończyć się tragedią.

przejście dla pieszych pieszy piesi pierwszeństwo mandat
fot. pixabay

Art. 13. ustawy Prawo o ruchu drogowym mówi, że „pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju”. Ale przepisy mówią też, że „pieszy wchodzący na jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko albo przechodzący przez te części drogi jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz korzystać z przejścia dla pieszych”. Jak to dokładnie interpretować?

Będzie można ładować samochody elektryczne tylko w weekend? Rewolucyjna zmiana producenta

Pieszy – owszem, ma pierwszeństwo. Natomiast to pierwszeństwo koniec końców nic mu nie daje. Pieszy musi zachować szczególną ostrożność przechodząc przez jezdnię. Musi zachować ostrożność, bo kierowca przecież może go nie zauważyć, albo może go zignorować. Przecież jeśli pieszy wejdzie na przejście, a samochód w niego uderzy, to w czym koniec końców pomoże mu pierwszeństwo? No właśnie – absolutnie w niczym. Mam wrażenie, że niektórzy piesi nie rozumieją podstawowych praw fizyki.

przejście dla pieszych pieszy piesi pierwszeństwo mandat
fot. pixabay

Jak rozstrzygać taką sprawę?

Bo każdy, kto ma choć trochę wyobraźni, wie, że samochód nie zatrzyma się ot tak w ułamku sekundy w miejscu. Pieszy owszem, ma taką możliwość. On może się zatrzymać w każdej chwili, w mgnieniu oka. Podejmuje decyzję i zatrzymuje się. Ma lepszą widoczność i to we wszystkie strony. Kierowca może podjąć decyzję, ale nie zatrzyma się w ułamku sekundy. Pojazd musi jakoś wytracić prędkość a to może zająć kilkanaście, nawet kilkadziesiąt metrów. A w przypadku złych warunków atmosferycznych nawet więcej.

Uwaga kierowcy, policja ma nową broń. Wydała na nią 66 milionów złotych. O mandat jeszcze łatwiej

Istnieje też Art. 14. który mówi wprost o tym, że „zabrania się wchodzenia na jezdnię lub drogę dla rowerów bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych, oraz spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi”. Zabrania się też „przechodzenia przez jezdnię lub drogę dla rowerów w miejscu o ograniczonej widoczności drogi oraz zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko”.

Polacy organizują niezwykłą akcję! Wszystko po to, aby pomóc ukraińskim dzieciom. Niesamowite!

Pieszy teoretycznie ma pierwszeństwo, ale nadal musi zachować ostrożność i spełnić kilka wymaganych punktów, aby mógł przejść przez przejście. Nie może ot tak wejść pod samochód, nawet jeśli ma pierwszeństwo. Mandat w tej sytuacji może być najniższym wymiarem kary. Nie trzeba nikomu tłumaczyć jak może się zakończyć wtargnięcie pod samochód. Więc jak sprawić, aby przejścia były bezpiecznym miejscem? Moim zdaniem ten przepis powinien wyglądać zupełnie na odwrót. Kierowca owszem – powinien mieć obowiązek zatrzymania się. Natomiast nie ma mowy o jakimkolwiek pierwszeństwie pieszego nad pojazdem. Dopiero kiedy kierowca się zatrzyma, a pieszy upewni się, że może bezpiecznie przejść… dopiero wtedy może przejść. To na pewno bardziej logiczne od aktualnych przepisów.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News