Panienka wjechała Audi w tył Lamborghini. Obwinia za wszystko kierowcę Lambo. Jak to było? [WIDEO]

Panienka wjechała Audi w tył Lamborghini. Obwinia za wszystko kierowcę Lambo. Jak to było? [WIDEO]

audi lamborghini kłótnia nagranie kolizja wypadek

Podaj dalej

Drama za oceanem! Tak w skrócie można podsumować to, co widzimy na tych nagraniach. Ta panienka wjechała swoim Audi w tył Lamborghini. Po wszystkim z wściekłością obwiniała za wszystko kierowcę Lambo. Jak to było tak naprawdę?

Audi, Lamborghini, bogaty facet i wściekła panienka nazywana przez ogół „typową Karyną”. Co mogło pójść nie tak? Otóż okazuje się, że… wszystko. Sprawę poznajemy od początku z nagrania Matta Hellera. Mężczyzna jest właścicielem firmy Hornblasters, produkującej bardzo głośne klaksony, czy też sygnały dźwiękowe – np. takie, które spotykamy na pociągach. Jest bogaty i popularny, co dla wielu już jest problemem.

kobieta panienka audi lamborghini kolizja rowerzysta kłótnia agresja

Mężczyzna przedstawił nagranie. Jeśli nie chcecie słuchać jego bezsensownego stękania i wycia z podniecenia, musicie przewinąć materiał do 1:00. Tak naprawdę właśnie po minucie od początku nagrania zaczyna się prawdziwa akcja, bo do Lambo podchodzi kobieta. Wściekła na to… że wjechała swoim Audi w tył auta mężczyzny? Wszystko to jest nieco niezrozumiałe.

„Typowa Karyna” jak oceniają ją komentujący, wyraźnie nie potrafi powstrzymać nerwów. Za to, że wjechała w tył Lambo, obarcza winą jego kierowcę. Być może kobieta w pewnym momencie zdała sobie sprawę ze swojego położenia. Wiecie o co chodzi – wjechała w tył Aventadora. Jakkolwiek by na to nie patrzeć, sprawa od razu staje się bardzo problematyczna. Wrzaski i agresja być może były jakąś próbą wyparcia. Tonący brzytwy się chwyta. Równie dobrze mogła siąść na krawężniku i zapłakać nad swoim losem.

Jednak było inaczej?

Wjechała w tył mojego samochodu kiedy jechałem na kolację – nagranie skwitował Heller. – Widzieliśmy, że przerysowałeś jej cały bok i niemalże przejechałeś rowerzystę, stary – odparł pierwszy z komentujących filmik. Rzeczywiście – w sieci pojawiło się nowe nagranie, które rzuca nieco więcej światła na całą sytuację.

kobieta panienka audi lamborghini kolizja rowerzysta kłótnia agresja

Otóż okazuje się, że kierowca Lamborghini wyprzedzał na przejściu dla pieszych Audi kobiety. W tym momencie zobaczył, że przez pasy przejeżdża rowerzysta. Jakoś musiał uniknąć potrącenia, wiec odbił w prawo… o mały włos omijając rowerzystę i jednocześnie przerysowując bok Audi. Na drugim nagraniu jest zresztą pokazane zdjęcie boku Lambo, które jest wyraźnie przerysowane.

Natomiast dalsza część akcji jest taka, że kobieta przyspieszyła i wjechała w tył Lamborghini. I to sprawia, że tak naprawdę winą za całe zamieszanie trzeba ich obarczyć chyba po równo. Dziewczyna w momencie przerysowania powinna stanąć z boku i zadzwonić na policję. Bez cienia wątpliwości kierowca Aventadora miałby problemy a ona dostałaby odszkodowanie. W zamian za to ona wpakowała się w tył Lamborghini, czym niezwykle skomplikowała sobie życie.

Może wszystko nie jest jednak takie śmieszne…

Osobiście kiedy poznałem już obie wersje wydarzeń, zrobiło mi się trochę żal tej dziewczyny. Wiecie o co chodzi – teoretycznie ona mogła tu nie zrobić niczego złego. Jakiś facet o mały włos nie władował się w rowerzystę i przerysował jej auto. Dziewczyna zobaczyła, że Lamborghini odjeżdża, mogła zinterpretować to w taki sposób, że chce uciec z miejsca zdarzenia. Pojechała za nim, a on nieoczekiwanie, w mgnieniu oka się zatrzymał. Stanął w miejscu, w którym nikt by się tego nie spodziewał.

Jasne, to tylko jedna z wersji wydarzeń… może w przypływie poczucia niesprawiedliwości dziewczyna naprawdę wjechała w niego specjalnie, zamierzenie. To musi teraz ustalić sąd. Sprawa jest skomplikowana, bo przyjdzie jej walczyć z bogatym gościem, który na pewno będzie miał dosyć pieniędzy na najlepszych prawników. Po części jednym filmikiem już udało się mu zrobić z niej „Karynę” i zrzucić całą winę na nią. Jej agresja jest przesadzona… ale może jest trochę zrozumiała. W ostateczności rzeczywiście ona może nie zrobiła tu nic złego a poniesie za to największe konsekwencje. Przy tym wszystkim gość po prostu śmiał się jej w twarz i robił z niej idiotkę. Trochę smutne…

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News