Nie działał Facebook, Instagram i WhatsApp. Wkrótce czeka nas potężna awaria Google Maps?

Nie działał Facebook, Instagram i WhatsApp. Wkrótce czeka nas potężna awaria Google Maps?

google maps facebook instagram whatsapp awaria (2)

Podaj dalej

Od kilku dni świat żyje awarią, która dotknęła serwisy takie jak Facebook, Instagram i WhatsApp. Firmy straciły na tym miliony. Czy wkrótce to samo spotka Google Maps? To byłaby fatalna wiadomość dla wielu kierowców.

Oczywiście Google Maps to nieco inna aplikacja, niż Facebook, Instagram, czy WhatsApp. One służą przede wszystkim albo do rozrywki, albo do komunikowania. Ostatecznie nie stanie się nic złego, kiedy przez kilka godzin nie przeglądniesz nowych zdjęć i filmików ludzi, których na dobrą sprawę nie znasz. Niedziałające komunikatory to też nie jest jakaś tragedia – jeśli będziesz coś naprawdę potrzebował, możesz zadzwonić do tej osoby, albo napisać SMS-a.

google maps facebook instagram whatsapp awaria
fot. pixabay

Awaria przede wszystkim Facebooka pokazała nam – pewnie wszystkim – jak bardzo jesteśmy uzależnieni od social mediów. Od czegoś co weszło do naszego życia… 10 (?) lat temu i pozostało w nim do teraz. U wielu osób pojawiła się wręcz panika. Jak to nie działa? Kiedy zacznie działać? Utrapieni szczęścia zaczęli szukać na Twitterze, albo na TikToku. Tam znaleźli ukojenie, balsam dla zszarganych nerwów.

Ale co by było, jeśli zabrakłoby Google Maps? Nie mówię tutaj tylko o tej jednej aplikacji – wiecie o co chodzi. Jakby po prostu na kilka dni zabrakło jakiegoś sygnału sieciowego, który umożliwia nawigację. Jesteśmy absolutnie uzależnieni od nawigacji w telefonie. Ja jestem na pewno – przyznaję się do tego otwarcie. Jeśli nie znam gdzieś drogi na 100%, albo nie jestem czegoś pewny, natychmiast odpalam Google Maps. Nie wyobrażam sobie co by było, gdyby ktoś mi odebrał taką możliwość…

google maps facebook instagram whatsapp awaria
fot. pixabay

Czy Google Maps przestanie działać?

Oczywiście na ten moment nic nie wiadomo o jakiejkolwiek awarii aplikacji pochodzących od Google. Wszystko działa jak należy i oby działało jak najdłużej. Oczywiście w przeszłości zdarzały się jakieś awarie – nie działała np. poczta Gmail, czy też YouTube. Z mapami też były problemy, ale niewielkie. Wszystko trwało o wiele krócej, niż ostatnia awaria Facebooka.

Trochę straszne jest to, jak wiele osób dotknęła ta awaria. Przecież my mówimy – teoretycznie – o aplikacji, na której masz przeglądać sobie zdjęcia i filmiki. Dla rozrywki, masz się z tego śmiać, bawić. Tymczasem, okazuje się, że przez tę awarię stanęły firmy. Konkretne osoby potraciły majątki. To podkreśla nam tylko jak wiele w obecnym świecie oparte jest o przekaz multimedialny. O tym, że biznes tak naprawdę dzieje się w internecie, a w szczególności na mediach społecznościowych.

fot. pixabay

Według ekspertów to jest dopiero początek problemów Facebooka. Ewidentnie istnieje tam jakiś kłopot, który na pewno nie został rozwiązany. Krążą plotki, że istnieją też inne problemy – podobno również z danymi osobowymi – o których na razie nie mówiło się głośno. Do czego to wszystko doprowadzi?

Przeczytaj również