Myjnia bezdotykowa – niewielu z was wie – ale można dostać tam mandat. I to ten wysoki!

Myjnia bezdotykowa – niewielu z was wie – ale można dostać tam mandat. I to ten wysoki!

Myjnia bezdotykowa mandat (3)

Podaj dalej

Myjnia bezdotykowa to miejsce, które wielu z nas odwiedza bardzo chętnie. Dla wielu to prawdziwy rytuał. Odwiedzają ją na przykład przynajmniej jeden raz w tygodniu. Ale niewiele osób wie, że na takiej myjni można dostać mandat. I jakkolwiek by na to nie patrzeć – to najwyższy mandat, jaki można obecnie dostać.

Czy pamiętacie czasy, kiedy myjnia bezdotykowa oznaczała stanie pod domem ze szmatą i miską z wodą? Na pewno tak. Kiedyś temat dbania o samochód wyglądał zupełnie inaczej. Jeśli chodzi o myjnie, to można było pojechać do takiej automatycznej, ze szczotkami. Trochę to trwało, ale mieliśmy pewność, że wyjedziemy czystym samochodem. Czy wiedzieliście, że na myjni można dostać mandat?

Myjnia bezdotykowa mandat
fot. pixabay

Akurat w tym przypadku powiedzenie „kiedyś to było” nie oznacza niczego dobrego. Sam pamiętam, kiedy udawałem się na podwórko właśnie z gąbką, albo szmatką i miską z wodą… no i do dzieła. Na koniec podprowadzałem dziadkowi węża z ogródka i wszystko dokładnie zmywałem. Myłem tak samochód rodziców, dziadka, a parę razy nawet sąsiada. Tak po prostu to wyglądało…

Ale później, również na terenie gdzie mieszkam, zaczęły się pojawiać myjnie bezdotykowe. Prawda jest taka, że zdecydowana większość osób wtedy zaczęła wybierać właśnie ten rodzaj mycia auta. Nawet jeśli oznaczało to, że lejesz po samochodzie zwykłą wodą, a cztery inne tryby pomimo różnych nazw oznaczały po prostu wodę z płynem. Ale zdawało to egzamin – i tak mogłeś szybko, sprawnie, samodzielnie i tanio umyć auto.

Jak myć samochód? Jak dostać mandat?

No właśnie – jak myć samochód na myjni bezdotykowej? Nie będę tutaj wam pisał elaboratu, bo każda myjnia jest inna. To ode mnie – od kierowcy – zależy, jak umyję swój samochód. Dla przykładu – wczoraj byłem i zmyłem zanieczyszczenia pianą, a później spłukałem i odjechałem. Dwa programy… Nie będę wam też mówił w jakiej odległości należy trzymać dyszę. Przecież każdy robi tak, że kiedy widzi większe zabrudzenie, to daje pistolet bliżej…

Do czego zmierzam – każdy myje samochód tak, jak mu się podoba. Znam takich, którym zajmuje to 5 minut, a znam takich, którzy siedzą tam 20 minut. Idealnie byłoby wykorzystać wszystkie programy, w tym aktywną pianę, a na końcu woskowanie, nabłyszczanie i osuszanie. Warto po prostu stosować się do instrukcji – wszędzie na myjniach bezdotykowych taką znajdziemy, czasami z dokładnym opisem który program za co odpowiada.

Myjnia bezdotykowa mandat
fot. pixabay

Niewiele osób o tym wie, ale na myjni można dostać nawet mandat w wysokości 500 zł. Nie mówię tutaj oczywiście o dzikich czasach początku pandemii, kiedy to kilku policjantów uznało tę czynność za taką, która nie jest podstawową potrzebą. Wtedy też posypały się mandaty. I za myjnię, czasami też za tankowanie, kiedy tankowałeś „za mało”.

Paradoksalnie, nie możesz umyć brudnego auta…

Chodzi o to, że wiele myjni zabrania mycia zbyt ubrudzonych, ubłoconych aut. Terenowych, czy też takich o specjalnym przeznaczeniu. Chodzi o to, żeby błoto nie zatkało odpływów. Właśnie za to można zapłacić karę nawet 500 zł – informuje portal „Interia”. Oczywiście mandat możesz dostać też za mycie auta na własnym podwórku… ale to już temat na inną okazję.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News