Małolatka miała prawko od 3 miesięcy. Dosiadła BMW i skończyła z psiapsiółką w rowie. Z auta nie zostało nic

Małolatka miała prawko od 3 miesięcy. Dosiadła BMW i skończyła z psiapsiółką w rowie. Z auta nie zostało nic

Podaj dalej

Niestety, w tym przypadku przepis na wypadek był tak prosty, jak kartkówka z religii podstawówce. BMW, plus małolatka z prawkiem od 3 miesięcy, plus oczywiście brawura, hulaj dusza, piekła nie ma. Efekt? Rów i auto do kasacji.

18-latka jechała sobie swoim super BMW niedaleko Olsztyna z psiapsiółką. Biorąc pod uwagę wiek zainteresowanych i godzinę (7:30), małolatki pewnie jechały do szkoły. Nie będziemy w tym przypadku mówili o pani kierującej kobieta… Dziewczyna nie ogarnęła mocy.

wypadek bmw
fot. Policja

Małolatka pewnie bała się, że nie zdąży na matematykę, więc przycisnęła. Nie ukrywała tego zresztą w rozmowie z policjantami. Powiedziała im, że nie jechała wolno. No i cyk, lewy pas, wyprzedzanie, „dupa” zaczęła uciekać, nieszczęście gotowe.

bmw
fot. Policja

Samochód wpadł w poślizg, na co oczywiście 18-latka kompletnie nie była gotowa. BMW poleciało do rowu, tamtędy z impetem jechało jeszcze jakieś 300 metrów i zatrzymało się na studzience. Dziewczynom nic się nie stało. Kierującej 18-latce odebrano prawo jazdy.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News