Kozak w BMW myśli, że to jest ta cała jazda na suwak. Zasłużył na strzała od kolegi? [WIDEO]

Kozak w BMW myśli, że to jest ta cała jazda na suwak. Zasłużył na strzała od kolegi? [WIDEO]

Podaj dalej

Dlaczego te piękne samochody mają takiego pecha do właścicieli? Kolejny raz mamy do czynienia z BMW i kierowcą, który ewidentnie nie zna przepisów. Chyba myślał, że to jest ta słynna jazda na suwak.

Nie ma w tej sytuacji mowy o żadnej jeździe na suwak. Kierowca BMW bezczelnie próbował się wepchnąć na drugi pas. Przekroczył przy tym linię ciągłą, z pasa do skrętu w lewo skręcił w prawo, itd. Ewidentnie przykozaczył i myślał, że ludzie nagle będą mu ustępować. No niestety, tak się tego nie robi, proszę pana.

bmw

Gdyby drugi kierowca ostatecznie go nie wpuścił, mogło dojść do obcierki, bądź nawet poważniejszego kontaktu. Co wtedy? Wydaje się, że sytuacja jest stosunkowo jasna, oczywista. Na miejsce przyjechałaby policja, która bez chwili zastanowienia ukarałaby kierowcę bawarki.

Jasne, część powiedzeń na kierowców tej marki to stereotypy. Natomiast wciąż – wśród dziesięciu najbardziej popularnych marek w Polsce – to właśnie na BMW jest najwyższe ubezpieczenie. Dlaczego? A bo „beemkami” częściej jeżdżą młodsi. Średnia wieku jest o 4 lata mniejsza, niż w przypadku średniej krajowej. Do tego auta te są stosunkowo stare, mają duży przebieg, duży silnik i dużą moc. To wszystko składowe, które potem przechodzą na kwotę ubezpieczenia.

Zdecydowana większość kierowców BMW to przedział wiekowy 21-30 lat. Jak informują „motofakty”, tylko 16% wszystkich posiadaczy to kobiety. Młodość, brawura itd., itd. Natomiast powiedzmy sobie szczerze – to nie jest tylko problem tej jednej marki. Tak naprawdę w statystykach liczby wypadków kierowcy aut niemieckiego producenta nie wypadają jakoś bardzo źle, na pewno nie przewodzą w tych rankingach. Większość stwierdzeń to oczywiście stereotypy, ale one też nie biorą się znikąd…

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News