Koronawirus. Trzaskowski zmniejszył liczbę autobusów. Jeżdżą teraz wypełnione po brzegi

Koronawirus. Trzaskowski zmniejszył liczbę autobusów. Jeżdżą teraz wypełnione po brzegi

Podaj dalej

Prezydent Warszawy najwyraźniej nie rozumie zagrożenia, jakim jest koronawirus. Od dzisiaj miasto stołeczne przeszło na weekendowy rozkład jazdy. Jak łatwo się domyślić, powróciły wypełnione po brzegi autobusy.

Podczas kiedy cały świat trąbi o tym, aby unikać dużych skupisk ludzi, w Warszawie postanowili zmniejszyć ruch autobusów i upchać wszystkich w te, które pozostały. Ci, którzy jakoś muszą dostać się do pracy i nie posiadają samochodów, narażeni są na niebezpieczeństwo.

Prezydent Warszawy, czyli Rafał Trzaskowski uznał, że skoro autobusy kursujące w normalnym porządku nie są wypełnione, należy zmniejszyć ich liczbę. Zrezygnowano więc z najbezpieczniejszej obecnie opcji, która zapobiegała skupiskom ludzi na rzecz tego, aby na siłę oszczędzać, ale jednocześnie narazić ludzi na zdecydowanie większe niebezpieczeństwo.

Obłożenie kursów komunikacji miejskiej zmalało o 30%. To spowodowało decyzję o wprowadzeniu weekendowego rozkładu jazdy. Jak niestety widzimy – nie jest ona zbyt trafiona. Rzecznik warszawskiego magistratu podkreśla, że sytuacja jest pod kontrolą, natomiast… co innego miała w takiej sytuacji powiedzieć?

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News