Kolizja podczas egzaminu na prawo jazdy. Karygodne zachowanie egzaminatora. Odebrać uprawnienia na zawsze [WIDEO]

Kolizja podczas egzaminu na prawo jazdy. Karygodne zachowanie egzaminatora. Odebrać uprawnienia na zawsze [WIDEO]

kolizja prawo jazdy egzaminator

Podaj dalej

Jak mają się zachowywać młodzi kierowcy, skoro mają takich egzaminatorów, jak ten? Ta dziewczyna pewnie egzaminu na prawo jazdy nie zdała, przynajmniej w tym przypadku. Ale ten facet powinien stracić uprawnienia i to na długo.

Egzamin na prawo jazdy. Kobieta próbuje zaparkować równolegle tyłem. W tym momencie dochodzi do kolizji z zaparkowanym samochodem. Wydawałoby się, oczywista sprawa. Egzaminator i kobieta wychodzą z samochodu i obserwują uszkodzenia. Co w tej sytuacji powinno się wydarzyć? No wiadomo, mężczyzna powinien to gdzieś zgłosić i po sprawie.

egzaminator prawo jazdy kolizja

Ale o dziwo egzaminator decyduje się na inne rozwiązanie – wsiada za kierownicę i ucieka. Autor nagrania, czyli właściciel auta, ma wszystko. Wyraźny film w dobrej jakości, wie kto kierował, ma świadków itd. Więc próbuje załatwić sprawę z WORDem. Nie ma odpowiedzi, więc idzie na miejsce, na Bemowo. Tamtejszy kierownik nie widzi problemu. Kierownik na Warszawę też twierdzi, że nic się nie stało i nie ma żadnych dowodów, że doszło do zderzenia.

egzaminator prawo jazdy kolizja

Wtedy poszkodowany zgłasza sprawę na policję. Dziwnym trafem kolejnego dnia w południe poszkodowany dostał telefon od kierownika WORDu w którym ten nagle uznał, że doszło do kontaktu i są chętni podać mu wszystkie dane. I tak właśnie proszę państwa działają urzędy w tym kraju. Na szczęście nasz poszkodowany nie miał już ochoty na polubowne załatwianie sprawy. Na ile waszym zdaniem egzaminator powinien stracić uprawnienia? Na zawsze, czy tylko na określony czas?

Przeczytaj również